Formuła 1 powinna wrócić do Afryki

Aktywny w działaniach na rzecz różnorodności i praw mniejszości, Lewis Hamilton uważa, że Formuła 1 powinna wrócić na kontynent afrykański.

Formuła 1 powinna wrócić do Afryki

Hamilton znany jest ze swojego społecznego zaangażowania. Wcześniej popularyzował idee związane z przeciwdziałaniem zmianom klimatycznym, promując m.in. weganizm. Teraz włączył się w walkę o równość rasową i prawa mniejszości.

Formuła 1 po raz ostatni gościła w Afryce w 1993 roku. Ponad ćwierć wieku temu areną rywalizacji był tor Kyalami w RPA, a triumfatorem wyścigu został Alain Prost. Hamilton, pytany podczas wywiadu przeprowadzonego na potrzeby sponsora zespołu Mercedesa - firmy Petronas, w jakiej części świata chciałby się ścigać, wskazał na Afrykę.

- Afryka. To bardzo ważne, aby tam wrócić - powiedział Hamilton. - Obecnie Formuła 1 odwiedza takie kraje, w których nic z tego nie wynika. A powinna być sportem, który pojawia się w miejscach, gdzie może pomóc lokalnej społeczności.

- Najważniejszym miejscem do powrotu jest Afryka, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej piękno. Wyścigi powinny być tam, gdzie nie chodzi tylko o pieniądze, a liczą się również ludzie. I do tego będę dążył.

W chwili obecnej nie ma żadnych poważnych planów związanych z organizacją wyścigu w Afryce. W marcu w Johannesburgu miał się odbyć oficjalny F1 Fan Festival. Plany pokrzyżowała jednak pandemia koronawirusa.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Podwójne grand prix szansą na poprawę

Poprzedni artykuł

Podwójne grand prix szansą na poprawę

Następny artykuł

Vettel i Alonso zainteresowani Astonem Martinem

Vettel i Alonso zainteresowani Astonem Martinem
Załaduj komentarze