Franz Tost o kontrakcie Tsunody

Szef AlphaTauri twierdzi, że nie miał wątpliwości, że japoński kierowca otrzyma nowy kontrakt.

Franz Tost o kontrakcie Tsunody

Wobec debiutującego w tym sezonie Japończyka stawiano duże oczekiwania. Na chwilę obecną Tsunoda jeździ bardzo nieregularnie, popełnia często błędy i przegrywa rywalizację z Pierrem Gaslym.

Włoski zespół ogłosił w zeszłym tygodniu, że skład drużyny pozostanie taki sam do końca 2022 roku. Sam Japończyk przyznał, że był zaskoczony przedłużeniem umowy, biorąc pod uwagę jego dotychczasowe występy.

- Szczerze mówiąc, moja pierwsza połowa sezonu była dość niekonsekwentna. Byłem trochę zaskoczony, że dostałem szansę jazdy na przyszły rok - powiedział.

Szef AlphaTauri, Franz Tost twierdzi, że zespół chce dać więcej czasu japońskiemu zawodnikowi na rozwój. 65-latek zapytany o to, czy kiedykolwiek istniała wątpliwość, że Tsunoda dostanie nowy kontrakt powiedział:

- Formuła 1 jest naprawdę bardzo skomplikowana i trudna. Yuki, jak dotąd wykonał całkiem dobrą robotę. Był szybki i ukończył wyścig w Budapeszcie na szóstej pozycji, a w swoim pierwszym wyścigu w Bahrajnie był dziewiąty.

- Oczywiście miał kilka wypadków, ale zawsze powtarzam, że wypadki są częścią procesu edukacyjnego. Jak ktoś ma znaleźć limity bolidu bez popełniania błędów?

Czytaj również:

Szef zespołu z Faenzy ma nadzieję, że "okres błędów Tsunody" już się skończył, jednak zdaje sobie sprawę, że pozostało wiele wyścigów, które będą trudne dla początkującego kierowcy.

- Nie możemy doczekać się drugiej połowy sezonu, chociaż nie będzie to łatwe. Wszyscy młodzi kierowcy nie znają takich terenów, jak Ameryka, Meksyk, Brazylia, Turcja, czy Arabia Saudyjska.

- Przed nami dużo pracy, aby wejść na odpowiedni poziom. Pierre jest dla mnie jednym z najszybszych kierowców w F1, Yuki może się jeszcze wiele nauczyć od niego. Myślę, że szybko wyrówna jego poziom.

Tost uważa również, że wczesne podpisanie kontraktu z zawodnikiem z Kanagawy może podbudować jego pewność siebie.

- Oczywiście, to pomaga, bo wie, że jest nadal z zespołem. Tak, jak już wcześniej wspomniałem, druga połowa sezonu nie będzie łatwa, jeśli nie zna się pewnych torów wyścigowych.

- Dodatkowo ciężko wrócić do wcześniejszej dyspozycji, jeśli ulegniesz kolizji bolidem F1 przy wysokiej prędkości. Jednak myślę, że Yuki potrafi szybko odzyskać pewność siebie, za każdym okrążeniem będzie lepiej - podsumował.

Yuki Tsunoda, AlphaTauri AT02

Yuki Tsunoda, AlphaTauri AT02

Photo by: Charles Coates / Motorsport Images

akcje
komentarze
De Vries nie jest zdesperowany

Poprzedni artykuł

De Vries nie jest zdesperowany

Następny artykuł

Albon „wisi piwo” Russellowi

Albon „wisi piwo” Russellowi
Załaduj komentarze