Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
95 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
109 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
129 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
144 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
151 dni
Zobacz pełną wersję:
Frustracja Hamiltona
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
29 kwi 2019, 08:50

Lewis Hamilton, po przegranej w GP Azerbejdżanu ze swoim kolegą z Mercedesa – Valtterim Bottasem, przyznał się do frustracji. Zgodził się, że nie zaliczył idealnego weekendu.

W kwalifikacjach Fin był szybszy od Hamiltona, zdobywając pole position. Lewis bardzo dobrze wystartował do wyścigu, walczyli ze sobą w kilku pierwszych zakrętach na torze w Baku, ale to Bottas spisał się lepiej. Hamilton natomiast musiał zadowolić się drugą pozycja, którą dowiózł już do mety.

Obaj kierowcy mają na koncie, w sezonie F1 2019, po dwa zwycięstwa i po dwa drugie miejsca. Natomiast punkt Bottasa za najszybsze okrążenie w GP Australii sprawia, że to on jest liderem w klasyfikacji mistrzostw.

Hamilton zapewnia, że jest dumny z tego co Mercedes osiągnął w pierwszych czterech wyścigach.

- Z jednej strony bardzo cieszę się, ze względu na zespół. Jestem dumny ze wszystkich w ekipie – powiedział Hamilton. - Tak jak wcześniej, przyjechaliśmy tutaj nie wiedząc do końca, jaka jest nasza pozycja w stawce. Pracujemy bardzo ciężko i staramy spisywać się jak najlepiej podczas każdego weekendu. Te dotychczasowe były dla nas niesamowite. Pracujemy w górnym zakresie naszych możliwości. Między nami, jako zespołem, a Ferrari, które miało bardzo dobry samochód w ten weekend, było kilka różnic procentowych. W wyścigu mieli trochę więcej kłopotów z oponami niż my, ale ich tempo w kwalifikacjach i forma przez cały weekend były bardzo mocne.

- Jeśli chodzi o kwestię drugiego miejsca, to znacie mnie. Nigdy nie chcę być drugi, ale raz się wygrywa, raz się przegrywa. Były szanse na zwycięstwo i mogłem pojechać szybciej. Jednak nie spisałem się perfekcyjnie w niektórych obszarach - uznał. - Będę ciężko pracował, abym był znów mocny w kolejnym wyścigu.

Hamiltonowi podoba się tegoroczna rywalizacja: - Zdecydowanie, jest ciasno. Różnice są mniejsze niż w zeszłym roku. Oczywiście chcemy jak najtrudniejszej walki. Wtedy, osiągając swoje cele, satysfakcja jest jeszcze większa. To jednak nie zawsze się udaje, tak jak w moim przypadku w ten weekend.

Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10

Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10

Photo by: Steve Etherington / LAT Images

 

Następny artykuł
Russell: To był najgorszy weekend dla Williamsa

Poprzedni artykuł

Russell: To był najgorszy weekend dla Williamsa

Następny artykuł

Red Bull mógł walczyć z Ferrari

Red Bull mógł walczyć z Ferrari
Załaduj komentarze