Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Gasly i Ocon wystarczająco dojrzali

Pierre Gasly wierzy, że razem z Estebanem Oconem zostawią za sobą przeszłe zatargi i wspólnie pomogą Alpine w osiąganiu jak najlepszych wyników w Formule 1.

Esteban Ocon, Alpine A522, Pierre Gasly, AlphaTauri AT03

Autor zdjęcia: Carl Bingham / Motorsport Images

Dwaj Francuzi byli dobrymi kumplami w czasach kartingu, jednak relacje popsuły się wraz z kolejnymi szczeblami wyścigowej drabinki.

Tuż przed Grand Prix Japonii zespół Alpine potwierdził, że to właśnie Gasly dołączy do Ocona i zastąpi w składzie odchodzącego do Astona Martina Fernando Alonso. Wielu obserwatorów spodziewa się tarć w Enstone, ale Gasly zapewnia, że obaj kierowcy rozumieją, iż dobro zespołu jest najważniejsze.

- To coś więcej, niż tylko wzajemne relacje - powiedział Gasly, pytany przez Motorsport.com. - Jakie były szanse, że będziemy zespołowymi partnerami, gdy w wieku sześciu lat jeździliśmy gokartami po niewielkim torze w naszym rodzinnym mieście?

- Gdy spadł śnieg, byliśmy jedynymi, którzy pojawiali się na torze i nakręcali okrążenia, próbując się rozgrzać. W tamtym czasie dotarcie do F1 było marzeniem. Zdawaliśmy sobie sprawę, że już szansa tylko dla jednego z nas jest mało realna. A teraz będziemy razem jeździć dla francuskiego producenta. To niesamowita historia.

- Nasze relacje miały wzloty i upadki, ale wierzę, że jest to również okazja, by wyjaśnić wszystkie sprawy z przeszłości. Na pewno się nie martwię. Obaj jesteśmy wystarczająco dojrzali i inteligentni, by wiedzieć, co jest najlepsze dla nas, a przede wszystkim dla zespołu.

Gasly podkreśla, że zarówno on, jak i Ocon zdają sobie sprawę, że tylko wspólnymi wysiłkami pomogą Alpine dołączyć do ścisłej czołówki.

- Koniec końców, mamy wspólny cel, by walczyć w czołówce. Chcemy być na podium, chcemy wygrywać i wiemy, że musimy razem pracować na rzecz zespołu.

- Dlatego niczym się nie martwię. Dla naszego dobra ważne jest, aby współpracować. Obaj doskonale o tym wiemy.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Pourchaire w samochodzie Bottasa
Następny artykuł Z Alonso trzeba być szczerym

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska