Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
18 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
24 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
38 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
73 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
101 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
108 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
122 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
129 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
143 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
157 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
185 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
192 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
206 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
213 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
227 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
241 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
248 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
262 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
276 dni
Zobacz pełną wersję:

Gasly nie jest bez winy

akcje
komentarze
Gasly nie jest bez winy
Autor:
, Writer
Współautor: Tomasz Kaliński
18 sty 2020, 17:26

Zdaniem Helmuta Marko Pierre Gasly powinien wziąć na siebie część odpowiedzialności za rozczarowujący okres w Red Bull Racing.

Gasly został zdegradowany do Toro Rosso - juniorskiego zespołu Red Bulla - po letniej przerwie w sezonie 2019. Francuz przyznał później, że decyzja kierownictwa RBR była dla niego nie tylko szokująca, ale i niesprawiedliwa, podkreślając, iż pewne obietnice nie zostały dotrzymane.

Czytaj również:

Marko, pełniący rolę doradcy sportowego austriackiego koncernu, w rozmowie z Motorsport.com powiedział: - Wydaje mi się, że Pierre powinien wziąć część winy na siebie. Przyszedł do RBR i od początku dostrzegał przed sobą tylko jeden cel: Maxa Verstappena i nikogo innego.

- Powinien zaakceptować, że Max nadal jest od niego trochę szybszy i próbować stopniowo się do niego zbliżać. Chciał jednak zmienić swój styl jazdy, zmniejszyć różnice wszelkimi sposobami, mocniej atakować. A to skończyło się całkowitą porażką. Jednak powrót do Toro Rosso był niesamowity.

Austriak przyznał, że Gasly poradził sobie z przenosinami do Toro Rosso dużo lepiej niż Daniił Kwiat kilka lat temu.

- W takich momentach zdajesz sobie sprawę jak istotna jest psychika. Kłamałbym, gdybym powiedział, że spodziewałem się takiego powrotu do Toro Rosso. Jednak w przeciwieństwie do Kwiata, który był kompletnie rozbity, Gasly rozkwitł. Było to z korzyścią zarówno dla niego, jak i dla nas.

- Pierre wrócił do Toro Rosso i praktycznie od razu stał się tym samym kierowcą, którego zaprosiliśmy do Red Bulla. Myślę, że to była dla niego lekcja i wyciągnął właściwe wnioski. Sądzę, że wiele może osiągnąć w przyszłości.

Marko odrzucił również pogląd mówiący, że Gasly został przez Red Bulla zdegradowany.

- Mówimy o Formule 1. Czy wiesz ile tysięcy kierowców marzy, aby tu być? Nadal zarabia dużo pieniędzy i wciąż jest w najważniejszych mistrzostwach na świecie. Powiedziałbym, że to szansa, nowa okazja, ale nie degradacja - podsumował Helmut Marko.

Następny artykuł
Hamilton bliski nowego kontraktu

Poprzedni artykuł

Hamilton bliski nowego kontraktu

Następny artykuł

Alfa Romeo zdała test zderzeniowy

Alfa Romeo zdała test zderzeniowy
Załaduj komentarze