Gasly polubił Alpine

Podczas dzisiejszych testów Formuły 1 w Abu Zabi Pierre Gasly po raz pierwszy zasiadł za kierownicą samochodu Alpine A522.

Gasly polubił Alpine

Zaledwie dwa dni po osiągnięciu celu zakładanego na sezon 2022, którym było czwarte miejsce w tegorocznych mistrzostwach konstruktorów, Alpine wraz z całą stawką zaliczyło oficjalne testy F1 na torze Yas Marina.

Dla Pierre’a Gasly’ego była to pierwsza okazja do pracy ze stajnią z Enstone, dla której będzie ścigał się w kampanii 2023. W akcji był również junior francuskiej stajni Jack Doohan.

Gasly, były zawodnik AlphaTauri, przejechał 130 okrążeń na obiekcie, który w miniony weekend gościł Grand Prix Abu Zabi, a Doohan pokonał 111 kółek, kontynuując swój rozwój w świecie królowej sportów motorowych.

Program nowego partnera Estebana Ocona skupiał się na zapoznaniu z A522 oraz z oponami Pirelli przygotowanymi na przyszłoroczną kampanię.

Czytaj również:

- Po pierwsze dziękuję całemu zespołowi, za tak dobre przyjęcie przez ostatnie dwa dni i czuję się gotowy do rozpoczęcia kolejnego rozdziału w mojej karierze - powiedział Gasly, który w Alpine zajął miejsce Fernando Alonso. - To było fantastyczne uczucie poprowadzić A522 po raz pierwszy. Muszę przyznać, że to imponujący samochód.

- Moim celem na dzisiaj było przyzwyczajenie się do nowego otoczenia, bliska współpraca z inżynierami, nauka samochodu oraz zrozumienie jego charakterystyki - przekazał. - Zgodnie z planem przejechaliśmy wiele okrążeń i jestem podekscytowany, że już w pełni mogę zintegrować się z zespołem. Teraz z niecierpliwością oczekuję na spotkanie ze wszystkimi w Viry i Enstone i odprawę po testach, przed pracą z Estebanem nad naszymi celami na sezon 2023.

Czytaj również:

Doohan, który wziął udział we wtorkowych jazdach w ramach sesji dla młodych kierowców, dodał: - Możliwość poprowadzenia samochodu Formuły 1 była kolejnym dobrym doświadczeniem i jestem bardzo wdzięczny Alpine za tę możliwość. Za mną pracowity dzień, z wieloma okrążeniami i licznymi, nowymi rzeczami, które miałem do przyswojenia. Jestem zadowolony z postępów.

- W zeszły weekend pierwszy trening trwał tylko godzinę, więc tym razem cały dzień spędzony w bolidzie był niezwykle przydatny, ponieważ można osiągnąć więcej, w mniej stresujących okolicznościach - przyznał. - Dziękuję Alpine za wspaniały rok i jestem podekscytowany możliwością kontynuowania tej ciężkiej pracy w przyszłym sezonie.

Doohan pozostaje w Abu Zabi, na trzydniowe testy Formuły 2, które ruszają w środę.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Ricciardo nie jest zainteresowany
Poprzedni artykuł

Ricciardo nie jest zainteresowany

Następny artykuł

Red Bull „skrzywdził” rywali

Red Bull „skrzywdził” rywali