Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
47 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
98 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
123 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
210 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
214 dni
10 paź
Race za
224 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Gasly popełnił błąd

Max Verstappen stwierdził, że Pierre Gasly popełnił błąd, chcąc natychmiast dopasować się do ekipy Red Bull Racing, zamiast poświęcić czas na stopniową naukę.

akcje
komentarze
Gasly popełnił błąd

Gasly dołączył do Red Bull Racing w 2019 roku po udanym sezonie w barwach Toro Rosso. Francuz zastąpił w głównej ekipie Daniela Ricciardo, który odszedł do Renault.

Jednak już po dwunastu wyścigach, w trakcie letniej przerwy, kierownictwo RBR „zdegradowało” Gasly’ego z powrotem do Toro Rosso. Drogę w przeciwnym kierunku pokonał Alex Albon. Taj spędził u boku Maxa Verstappena półtora sezonu po czym został odesłany do rezerwy.

Gasly odbudował formę w juniorskiej ekipie. Jeszcze w sezonie 2019 - po degradacji - zdobył swoje premierowe podium w F1 (Grand Prix Brazylii). W 2020 roku sensacyjnie wygrał Grand Prix Włoch.

Wielu zastanawia się czemu Gasly nie poradził sobie w Red Bull Racing. Swój głos do dyskusji dorzucił również Verstappen - lider zespołu.

- Prawdą jest, że Pierre chciał natychmiast do wszystkiego się dostosować, zamiast dać sobie czas na naukę - powiedział Verstappen w rozmowie z serwisem Racingnews365. - Ta taktyka po prostu nie zadziałała.

- W rezultacie wiele rzeczy poszło nie tak, a presja ciążąca na jego barkach była olbrzymia. Fakt, że miał kraksę podczas zimowych testów, również nie pomógł. Z drugiej strony, wielu może się od niego uczyć sposobu, w jaki się odbudować.

Pomimo świetnej formy 24-letniego Francuza, RBR zatrudniło Sergio Pereza. Verstappen również i w tym pojedynku zamierza udowodnić swoją wyższość.

- Jego też chcę „dopaść”. Taki jest cel. Chcę być przed nim. Będziemy pewnie często konkurować, tak jak to miało miejsce w przypadku Ricciardo - zakończył Max Verstappen.

Czytaj również:

Pierwsze kilometry Sainza w Ferrari

Poprzedni artykuł

Pierwsze kilometry Sainza w Ferrari

Następny artykuł

Jeszcze dwóch wygrałoby w Mercedesie

Jeszcze dwóch wygrałoby w Mercedesie
Załaduj komentarze