Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
22 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
34 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
42 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
55 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
76 dni
Zobacz pełną wersję:

Gasly stracił kolegę

akcje
komentarze
Gasly stracił kolegę
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Pierre Gasly przyznał, że ciężko mu jest się pogodzić z nagłą śmiercią kierowcy Formuły 2 Anthoine Huberta. Obaj młodzi zawodnicy przez wiele lat mieszkali razem.

Hubert zmarł w wieku 22 lat na skutek obrażeń odniesionych w wypadku, do którego doszło podczas sobotniej rywalizacji w F2.

W ostatnim czasie to Gasly był wyżej w drabince wyścigów bolidów jednomiejscowych, jednak przez całą juniorską karierę obaj kierowcy byli częścią programu francuskiej federacji, przeznaczonego dla młodych zawodników.

Po Grand Prix Belgii kierowca Toro Rosso określił Huberta mianem przyjaciela.

- Z pewnością był to jeden z bardziej emocjonalnych wyścigów, jaki kiedykolwiek miałem. W wieku 23 lat nie jesteś gotowy, by przeżywać coś takiego - stratę jednego ze swoich najlepszych kumpli.

- Dorastałem z nim od czasów kartingu, gdy byłem siedmiolatkiem. Dzieliliśmy wspólny apartament przez sześć lat.

- Chodziliśmy razem do klasy, uczyliśmy się wspólnie od 13. do 19. roku życia i to z tym samym nauczycielem w prywatnej szkole, którą zapewniła federacja.

- Nadal jestem w szoku. To okropne. Zaplanowałem już, że spotkam się z naszymi wspólnymi znajomymi w poniedziałek. Nikt z nas tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego co się stało i ciężko to zrozumieć. To po prostu bardzo smutne.

Grand Prix Belgii wygrał Charles Leclerc, kolejny przyjaciel Huberta, który ruszał z pole position, a triumf zadedykował zmarłemu kierowcy.

- Powiedziałem Charlesowi przed startem: proszę wygraj ten wyścig dla Anthoine’a - dodał Gasly. - Ścigaliśmy się w tym samym roczniku. Anthoine, Charles i ja.

- Anthoine wygrał kartingowy Puchar Francji w 2005. Ścigaliśmy się razem przez tyle lat i wszyscy się znaliśmy.

- Wcześniej Jules [Bianchi], teraz Anthoine. To straszne wieści dla francuskiego motorsportu. To były dwie wspaniałe postacie - zakończył Pierre Gasly.

McLaren chce przejrzystych działań Renault

Poprzedni artykuł

McLaren chce przejrzystych działań Renault

Następny artykuł

Mercedes traci na prostych

Mercedes traci na prostych
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Belgii
Impreza Wyścig
Autor Valentin Khorounzhiy