Gdyby odwrócono kolejność...

Max Verstappen ruszałby z pierwszego pola startowego do sobotniego wyścigu kwalifikacyjnego, gdyby zespoły Formuły 1 zgodziły się na zmianę formatu czasówki.

Gdyby odwrócono kolejność...

Aby urozmaicić drugi wyścigowy weekend rozgrywany na tym samym torze, władze Formuły 1 chciały zmienić format sobotnich kwalifikacji. Pole position rozstrzygałoby się w krótkim wyścigu, do którego kierowcy ruszaliby w kolejności odwrotnej do miejsc zajmowanych w punktacji sezonu.

Pomysł ostatecznie przepadł z powodu sprzeciwu Mercedesa. Gdyby jednak udało się przeforsować ideę, grid przed sobotnim sprintem wyglądałby następująco:

 

akcje
komentarze
Zapobiegliwość Hondy

Poprzedni artykuł

Zapobiegliwość Hondy

Następny artykuł

Indy 500 tegorocznym priorytetem

Indy 500 tegorocznym priorytetem
Załaduj komentarze