Gerhard Berger: F1 potrzebuje walki Hamiltona z Verstappenem

Były kierowca Formuły 1, Gerhard Berger twierdzi, że intensywna walka miedzy Lewisem Hamiltonem, a Maxem Verstappenem to coś, czego Formuła 1 potrzebuje.

Gerhard Berger: F1 potrzebuje walki Hamiltona z Verstappenem

Świeżo po kolizji, która miała miejsce dwa tygodnie temu na Monzie, kierowcy wznowią rywalizację o tytuł w trakcie weekendu wyścigowego w Rosji.

Była to kolejna kontrowersyjna sytuacja między Hamiltonem, a Verstappenem. Do pierwszego niebezpiecznego starcia doszło w lipcu podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Czytaj również:

Berger, który w trakcie swojej kariery reprezentował barwy Benettona, Ferrari, czy McLarena uważa, że tego typu rywalizacje w rzeczywistości pomagają zwiększyć zainteresowanie wyścigami Formuły 1.

- Dla mnie w tej kwestii wszystko już zostało powiedziane. Osobiście uważam, że to był incydent wyścigowy.

- O wiele ważniejszym aspektem jest to, czego potrzebuje F1. To są wyścigi, w końcu mamy dwóch kierowców, którzy toczą zaciętą walkę o tytuł. Dodatkowo pochodzą oni z dwóch różnych zespołów. Czy wyobrażacie sobie, co by się działo, gdyby do walki dołączył się na przykład jakiś kierowca Ferrari? Mielibyśmy tutaj pełne trybuny i ludzi chętnych do obejrzenia tego widowiska. Tego właśnie szukała Formuła 1 przez tyle lat - tłumaczy.

Austriak, który obecnie zarządza serią DTM, uważa, że trudno przewidzieć, kto wygra walkę o tytuł.

- Bardzo chciałbym zobaczyć, jak Lewis staje się kierowcą wszechczasów. To wspaniale widzieć, że po tylu latach nadal jeździ na tak wysokim poziomie. Z drugiej strony, dobrze, kiedy w sporcie zachodzą zmiany. Trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi na ten temat - zakończył.

Lewis Hamilton, Mercedes W12 and Max Verstappen, Red Bull Racing RB16B collide

Lewis Hamilton, Mercedes W12 and Max Verstappen, Red Bull Racing RB16B collide

Photo by: Jerry Andre / Motorsport Images

akcje
komentarze
Alpine spodziewa się powrotu do formy

Poprzedni artykuł

Alpine spodziewa się powrotu do formy

Następny artykuł

Bez tarć w Mercedesie

Bez tarć w Mercedesie
Załaduj komentarze