Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
78 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
92 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
113 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
134 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
148 dni
29 sie
Race za
176 dni
05 wrz
Race za
183 dni
12 wrz
Race za
190 dni
26 wrz
Race za
204 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
246 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
274 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
281 dni
Zobacz pełną wersję:

Giovinazzi nie patrzy na innych

Pominięty przy ubiegłotygodniowych testach we Fiorano, Antonio Giovinazzi wciąż wierzy, że pewnego dnia będzie jeździł dla Ferrari.

Giovinazzi nie patrzy na innych

Giovinazzi zadebiutował w Formule 1 w 2019 roku. Protegowany Ferrari został umieszczony w Alfie Romeo, z którą niebawem rozpocznie swój trzeci sezon.

Choć 27-latek pozostaje „na radarze” Scuderii, włoska stajnia nie zaprosiła Giovinazziego na pięciodniową sesję testową we Fiorano. SF71H z 2018 roku jeździli: Charles Leclerc, Carlos Sainz, Mick Schumacher, Callum Ilott, Robert Szwarcman, Marcus Armstrong, a nawet żegnający się z akademią Giuliano Alesi.

- W tej chwili skupiam się na sobie, a nie innych - powiedział Giovinazzi w rozmowie z Crash.net. - Koncentruję się na własnej osobie. To zawsze robimy i dzięki temu mogę być lepszy. Patrzenie na innych kierowców nie przyczyni się do tego.

Pochodzący z Martina Franca kierowca stracił niedawno okazję na awans do Ferrari. W Maranello postawili na Sainza, który zastąpił Sebastiana Vettela. Giovinazzi ufa, że wciąż ma szansę przywdziać pewnego dnia czerwony kombinezon.

- Jazda dla Ferrari jest marzeniem, ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że Carlos spędzi tam kilka lat, podobnie jak Charles. Ja również jestem częścią rodziny Ferrari i miło czuć ich wsparcie.

- Nigdy nie wiadomo co się wydarzy, więc teraz skupiam się na jeździe w Alfie Romeo. Wiem, że będę ich reprezentował w tym roku i chcę spisać się, jak najlepiej, a potem zobaczymy co przyniesie 2022 rok.

Partnerem Giovinazziego w Alfie na kolejny rok został Kimi Raikkonen. Robert Kubica ponownie będzie pełnił rolę kierowcy rezerwowego.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Sainz spełnił marzenie

Poprzedni artykuł

Sainz spełnił marzenie

Następny artykuł

Haas ma kłopot

Haas ma kłopot
Załaduj komentarze