Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Głosowanie nad kocami grzewczymi

Plany dotyczące zakazu stosowania koców grzewczych na opony od 2024 roku zostaną poddane ostatecznemu głosowaniu z udziałem zespołów, FIA i FOM po tegorocznym Grand Prix Wielkiej Brytanii w lipcu.

Carlos Sainz, Ferrari SF-23

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Oficjalny dostawca opon, Pirelli, przygotowuje się do tego, aby F1 zrezygnowała z używania koców grzewczych od przyszłego roku w ramach dalszego dążenia do poprawy zrównoważonego rozwoju wyścigów Grand Prix.

Jednak w związku z porzuceniem wcześniejszych prób wprowadzenia zakazu ze względu na techniczną złożoność opracowywania opon, które radzą sobie z nadmiernymi wahaniami temperatury i ciśnienia, zmiana na rok 2024 nie jest jeszcze gwarantowana.

Pirelli kontynuuje program opracowywania opon, które nie wymagają wstępnego podgrzewania, a teraz skupia się na wysiłkach prowadzących do testu swoich najnowszych produktów po GP Wielkiej Brytanii.

Czytaj również:

Po tych testach zostanie podjęta ostateczna decyzja. Jeśli FIA będzie zadowolona z rozwoju sytuacji, to uzgodniono, że sprawa zostanie poddana pod głosowanie z udziałem zespołów.

- Silverstone to jeden z weekendów, w których mamy dwa dni testów po wyścigu. Pomysł jest taki, że po zawodach przeanalizujemy dane i zbadamy sytuację razem z zespołami, FIA i F1. Wtedy zdecydujemy, czy uda nam się osiągnąć cel na 2024 rok, czy też trzeba to przełożyć - powiedział Mario Isola w rozmowie z Motorsport.com.

W nowo opublikowanym regulaminie FIA twierdzi, że głosowanie musi odbyć się nie później niż 31 lipca. W regulaminie dodano zapis, zgodnie z którym "aby zmiana regulaminu została pomyślnie przyjęta, FIA, F1 i zwykła większość zespołów (5 na 10) będą musiały głosować za”.

Założenie, że zwykła większość zespołów musi głosować za przyjęciem rozwiązania, oznacza, że ​​nie ma gwarancji, że zmiana przepisów zostanie przeprowadzona, nawet jeśli FIA i Pirelli będą zadowolone.

Mario Isola powiedział, że jest za wcześnie, aby ocenić, jak zespoły myślą o tej sprawie, ponieważ przyznał, że problem był złożony.

- Nie mam jasnego przeczucia i szczerze mówiąc, trudno jest przewidzieć. Wierzę, że celem każdego jest podążanie w tym kierunku w celu zapewnienia zrównoważonego rozwoju. Nie chcę powiedzieć, że to niemożliwy cel, ale to bardzo duże wyzwanie - powiedział Włoch.

Czytaj również:

- Mam wrażenie, że ludzie myślą, że przejście z kół 13-calowych na 18-calowe było znacznie większym wyzwaniem i że koce nie stanowią problemu. Ale to nie to samo, ponieważ F1 to inne mistrzostwa. To najszybsza seria na świecie i ta, która wkłada w opony najwyższy poziom energii. Mamy mieszanki, które muszą działać w bardzo szerokim zakresie temperatur i tak dalej. To jest trudne - dodał Isola.

Jeśli głosowanie potwierdzi wprowadzenie ogólnego zakazu korzystania z koców grzewczych na 2024 rok, Pirelli planuje kontynuować prywatne testy przed wprowadzeniem nowej mieszanki w sesjach treningowych podczas Grand Prix Japonii i Meksyku.

Isola powiedział, że opony, które nie wymagają podgrzewania, musiałyby mieć zupełnie nowe mieszanki i konstrukcje w porównaniu z obecnym asortymentem.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Milion złotych oszczędności na pit wall
Następny artykuł Spokojna sesja z Sainzem na czele

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska