Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Gorsze kwalifikacje przeszkodziły Alfie

Frederic Vasseur, szef Alfa Romeo F1 Team Orlen, stwierdził, że w Melbourne ich C42 miał świetne tempo na długim dystansie, ale zostało ono „przykryte” słabszymi kwalifikacjami.

Valtteri Bottas, Alfa Romeo C42

Autor zdjęcia: Alfa Romeo

Ekipa z Hinwil przyzwoicie rozpoczęła tegoroczną kampanię. Na inaugurację w Bahrajnie zarówno Valtteri Bottas, jak i debiutant Zhou Guanyu zdobyli punkty. Z kolei w Arabii Saudyjskiej Fin nie dojechał do mety, a Chińczyk finiszował tuż za dziesiątką.

W Australii żaden z kierowców nie zdołał przebić się do finałowego segmentu kwalifikacji. Dla Bottasa oznaczało to przerwanie liczącej 103 rundy serii czasówek zakończonych w czołowej dziesiątce.

Podczas wyścigu Fin zdołał przebić się na ósmą pozycję. Zhou po raz kolejny otarł się o punkt.

Vasseur przyznał, że zaprezentowane tempo wyścigowe było zgodne formą z dwóch poprzednich weekendów, a jedynym słabym punktem były wspomniane kwalifikacje, a szczególnie ich druga część.

- Jeśli chodzi o kwalifikacje, był to krok wstecz. Uważam, że spieprzyliśmy Q2 - powiedział Vasseur w rozmowie z Motorsport.com. - Ale Q1 było dobre. Mieliśmy P6. A [później] tempo wyścigowe było mega. Problemem było to, że straciliśmy zbyt dużo czasu za [Lancem] Strollem.

- Generalnie jednak jestem zadowolony z tempa. Również w przypadku Zhou, ponieważ spisał się dobrze. Sądzę, że był to dla nas udany weekend. Podobny do dwóch poprzednich. Musimy być tylko bardziej efektywni w Q2. Będziemy wtedy ruszać z lepszej pozycji i to zmieni nasz weekend.

Alfa Romeo jest teraz szósta w tabeli konstruktorów. Vasseur przyznał, że forma pokazana w Australii pozwala mu na optymizm.

- Mam trochę więcej pewności na kolejne dwa, trzy wyścigi, również dlatego, że mamy dobre poprawki w przygotowaniu. Wszystko wygląda nieźle - podsumował Vasseur.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Pracowity rok dla Piastriego
Następny artykuł W Monako nie martwią się o przyszłość

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska