Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

GP Arabii Saudyjskiej zgodnie z planem

Szefostwo Formuły 1 dało jasno do zrozumienia, że Grand Prix Arabii Saudyjskiej odbędzie się zgodnie z planem, pomimo ataku terrorystycznego na rafinerię zlokalizowaną niedaleko toru, na którym w ten weekend odbywają się zawody.

Lance Stroll, Aston Martin AMR22

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Krótko po rozpoczęciu pierwszej sesji treningowej w piątek po południu, zauważono kłęby czarnego dymu unoszące się w niebo po eksplozji w rafinerii w pobliżu międzynarodowego lotniska w Dżuddzie. Zakład firmy Aramco znajduje się około piętnastu kilometrów od toru Corniche, który w ten weekend gości Formułę 1.

Choć początkowa przyczyna eksplozji była niejasna, władze saudyjskie wkrótce poinformowały F1, że przyczyną zdarzenia był atak rakietowy przeprowadzony przez rebeliantów Houthi.

Ugrupowanie to przyznało się do tego oraz do innych ataków na Arabię Saudyjską i zapowiedziało, że dalej będzie tak postępowało, dopóki nie osiągnie swoich celów politycznych podczas wojny w Jemenie, w którą zaangażowany jest gospodarz drugiej rundy tegorocznych mistrzostw F1.

Ostatni incydent spowodował, że niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy GP Arabii Saudyjskiej powinno się odbyć.

Jednak podczas nadzwyczajnego spotkania dyrektora generalnego F1 - Stefano Domenicallego z kierowcami i zespołami poinformowano, że nie ma mowy o odwołaniu zawodów.

Domenicali przekazał, że weekend wyścigowy będzie przebiegał zgodnie z planem, a saudyjskie władze jasno dały do zrozumienia, że kwestie bezpieczeństwa traktują priorytetowo. Potwierdziło to również Saudi Motorsport Company.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Eksplozja rafinerii ropy naftowej w okolicach toru w Dżuddzie
Następny artykuł Leclerc ponownie na czele, ale z problemami

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska