Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
17 dni
Zobacz pełną wersję:

GP Rosji: Hamilton wygrywa po poleceniach zespołowych Mercedesa

akcje
komentarze
GP Rosji: Hamilton wygrywa po poleceniach zespołowych Mercedesa
Autor:
, Dziennikarz
30 wrz 2018, 12:49

Dzięki wygranej w Grand Prix Rosji Lewis Hamilton powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej nad Sebastianem Vettelem, po tym jak Mercedes polecił Valtteriemu Bottasowi, by przepuścił partnera.

Bottas prowadził po starcie z pole position i jechał praktycznie na pozycji lidera, za Maksem Verstappenem, który nie zjechał jeszcze na pit stop, gdy zespół polecił mu przepuszczenie Hamiltona, by ochronić go przed Vettelem.

Ósma wygrana Hamiltona w tym sezonie oznacza, że jego przewaga nad Vettelem wynosi teraz 50 punktów. Do końca zmagań pozostaje pięć wyścigów, czyli 125 punktów do zdobycia. Bottas, który poświęcił na rzecz zespołowego kolegi swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2018, utrzymał kierowcę Ferrari za sobą, na trzecim miejscu.

Bottas utrzymał prowadzenie na starcie, a dobry start Vettela pozwolił mu zaatakować Hamiltona na dojeździe do pierwszego zakrętu. Anglik wszedł jednak w cień aerodynamiczny za Bottasem i obronił się przed Ferrari.

Hamilton zaliczył tak dobry pościg za partnerem zespołowym, że szybko dojechał do jego samochodu i nieco zablokował koła w drugim zakręcie, co ponownie umożliwiło Vettelowi przeprowadzenie ataku w długim lewym łuku – ale Hamilton znów utrzymał pozycję.

Bottas prowadził do zjazdu do alei serwisowej na dwunastym okrążeniu. Vettel zjechał okrążenie później, a Mercedes postanowił przetrzymać Hamiltona na torze przez jeszcze jedno kółko.

Mercedes polecił Bottasowi zwolnić, by blokować Vettela, jednak to nie wystarczyło, by Niemiec pozostał za Anglikiem, gdy ten wrócił na tor.

Hamilton jednak szybko odpowiedział i złapał się w strugę za Vettelem okrążenie później. Jednak nie wyprzedził rywala w drugim zakręcie, gdyż ten bronił się w sposób, który wskazywał na dwukrotną zmianę kierunku jazdy.

Hamilton utrzymał dobrą pozycję do ataku i pokonał rywala w długim trzecim zakręcie, gdy dojeżdżali do czwartego zakrętu.

Hamilton dojechał do Bottasa i trzymał się za nim przez kilka kółek, jednak na jego oponach pojawiły się pęcherze. Sytuacji nie pomagał fakt, że Fin utknął za Verstappenem, który przez długi czas pozostawał na torze.

Mercedes zareagował na 25. okrążeniu, każąc Bottasowi zwolnić i przepuścić Hamiltona przed Zakrętem 13. Fin zastosował się do instrukcji.

Hamilton wyszedł na drugie miejsce, jednak nie atakował Verstappena, co frustrowało Bottasa do tego stopnia, że odezwał się do niego strateg Mercedesa James Vowles, który przyznał, że rozumie jego obawy, jednak musiał zastosować polecenia zespołowe, by bronić pozycji Hamiltona.

Verstappen dalej jechał na prowadzeniu i niesamowicie przedłużył pierwszy przejazd, podczas którego awansował z dziewiętnastej na siódmą lokatę w zaledwie siedem okrążeń.

Hamilton donosił o drobnych problemach z silnikiem, ale kiedy obawy zniknęły, zaatakował Verstappena na 42. okrążeniu, jednak ten zamknął mu drzwi tuż przed nosem.

Verstappen ostatecznie zjechał okrążenie później, dając parze Mercedesa komfortowe prowadzenie na dziesięć okrążeń do mety. Bottas zapytał, czy w takiej kolejności mają dojechać do końca – sugerując że chce odzyskać pozycję – jednak otrzymał informację, że mają utrzymać swoje lokaty.

Kimi Räikkönen dojechał czwarty, a Verstappen nie miał wystarczającego tempa na ultramiękkich oponach, by dogonić i zaatakować Fina.

Daniel Ricciardo wskoczył na szóste miejsce, po utracie pozycji na rzecz Verstappena na starcie i problemach z utrzymaniem tempa partnera na pierwszych okrążeniach.

Charles Leclerc zaprezentował dobrą jazdę i finiszował na siódmej lokacie, jadąc na początku na piątym miejscu i zgarniając dla Saubera nieoficjalne zwycięstwo w „klasie B”.

Kevin Magnussen dojechał na ósmym miejscu po skutecznej walce z kierowcami Force India podczas wyścigu, włączając w to kontrowersyjną obronę przed Estebanem Oconem na początku zawodów.

Ocon był dziewiąty, przed Sergio Pérezem. Na krótko go przepuścił, by ten spróbował pokonać rywala z Haasa, ale wobec niepowodzenia Meksykanin oddał pozycję.

Tylko dwa samochody nie ukończyły wyścigu.

Obaj kierowcy Toro Rosso, Pierre Gasly i Brendon Hartley, zaliczyli obroty na torze niemal w tym samym czasie. Udało im się dotrzeć do alei serwisowej i wycofać tam samochody z dalszej walki po awarii hamulców.

Przyczyny problemów nie zostały początkowo podane, jednak zespół Toro Rosso musiał przed startem zmienić elementy wlotów powietrza do tylnych hamulców.

Poz. Kierowca Samochód Silnik Strata
1 United Kingdom Lewis Hamilton  Mercedes Mercedes  
2 Finland Valtteri Bottas  Mercedes Mercedes 2,545
3 Germany Sebastian Vettel  Ferrari Ferrari 7,487
4 Finland Kimi Räikkönen  Ferrari Ferrari 16,543
5 Netherlands Max Verstappen  Red Bull TAG 31,016
6 Australia Daniel Ricciardo  Red Bull TAG 1.20,451
7 Monaco Charles Leclerc  Sauber Ferrari 1.38,390
8 Denmark Kevin Magnussen  Haas Ferrari 1 okr.
9 France Esteban Ocon  Force India Mercedes 1 okr.
10 Mexico Sergio Pérez  Force India Mercedes 1 okr.
11 France Romain Grosjean  Haas Ferrari 1 okr.
12 Germany Nico Hülkenberg  Renault Renault 1 okr.
13 Sweden Marcus Ericsson  Sauber Ferrari 1 okr.
14 Spain Fernando Alonso  McLaren Renault 1 okr.
15 Canada Lance Stroll  Williams Mercedes 1 okr.
16 Belgium Stoffel Vandoorne  McLaren Renault 2 okr.
17 Spain Carlos Sainz Renault Renault 2 okr.
18 Russian Federation Siergiej Sirotkin  Williams Mercedes 2 okr.
  France Pierre Gasly  Toro Rosso Honda 49 okr.
  New Zealand Brendon Hartley  Toro Rosso Honda 49 okr.
Następny artykuł
Ticktum nie jest gotowy na F1

Poprzedni artykuł

Ticktum nie jest gotowy na F1

Następny artykuł

Team orders w Soczi

Team orders w Soczi
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Rosji
Autor Scott Mitchell