Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
16 dni
Zobacz pełną wersję:

GP Włoch: Hamilton pokonuje Räikkönena po kolizji z Vettelem

akcje
komentarze
GP Włoch: Hamilton pokonuje Räikkönena po kolizji z Vettelem
Autor:
, Dziennikarz
2 wrz 2018, 14:38

Lewis Hamilton przetrwał kontakt na pierwszym okrążeniu z walczącym z nim o mistrzowski tytuł Sebastianem Vettelem i zwyciężył w Grand Prix Włoch, wyprzedzając później Kimiego Räikkönena.

Hamilton wyprzedził Vettela po zewnętrznej przed drugą szykaną na pierwszym kółku, a Vettel pojechał szeroko, uderzył w Mercedesa i obrócił się na torze.

Niemcowi udało się wrócić na czwarte miejsce, za Valtteriego Bottasa, gdyż kara czasowa zepchnęła Maksa Verstappena z podium na piątą lokatę.

Räikkönen utrzymał prowadzenie na starcie pomimo presji ze strony Vettela, który zablokował koła w pierwszym zakręcie. To umożliwiło Hamiltonowi przeprowadzenie ataku od zewnętrznej przed szykaną Roggia.

Hamilton jechał bok w bok z Ferrari, które wyślizgnęło się na zewnątrz, uderzyło w Mercedesa i obróciło się.

Vettel spadł na koniec stawki i musiał zjechać do alei serwisowej z powodu uszkodzonego przedniego skrzydła, jednak nie stracił na tym za wiele z powodu wyjazdu samochodu bezpieczeństwa.

Brendon Hartley w pierwszych sekundach po starcie zjechał na prawą stronę toru i zaparkował po tym, jak został wzięty w kleszcze na dojeździe do pierwszego zakrętu. W jego Toro Rosso doszło do uszkodzenia przedniego prawego zawieszenia.

Wyścig został wznowiony na czwartym okrążeniu i Hamilton naciskał na Räikkönena, po czym wyprzedził go w pierwszej szykanie. Fin jednak zrewanżował się i wyprzedził Brytyjczyka w szykanie Roggia.

Tak zakończyła się walka przed pit stopami. Hamilton stopniowo tracił dystans i wypadł z zasięgu DRS, ale przewaga Räikkönena do jego zjazdu na 20. okrążeniu nigdy nie przekroczyła dwóch sekund.

Mercedes był gotów na przyjęcie w tym czasie Hamiltona, jednak Brytyjczyk nie zjechał i przejechał kolejne osiem okrążeń, tracąc w tym czasie pięć sekund do Räikkönena.

Jednakże Mercedes zatrzymał na torze Bottasa, walczącego o przeskoczenie Verstappena, który zjechał już do boksów.

To oznaczało, że Bottas mógł blokować Räikkönena przez trzy okrążenia po zjeździe Hamiltona, aż Brytyjczyk znalazł się w zasięgu DRS za Räikkönenem, jadąc na świeższych oponach.

Bottas prowadził do 36. okrążenia, na którym zjechał do alei serwisowej i pozostawił Räikkönena oraz Hamiltona w walce o zwycięstwo.

Na początku 45. okrążenia Hamilton był bardzo blisko rywala na linii startu, ale w strefie hamowania jedynie zrównał się z Ferrari. Mimo to udało mu się wyprzedzić Räikkönena po zewnętrznej.

Räikkönen starał się odgryźć w szykanie Roggia, ale Hamilton utrzymał pozycję i szybko odskoczył od rywala, który miał problemy z pęcherzami na lewej tylnej oponie.

Sytuacja był tak poważna, że Räikkönen stracił niemal 9 sekund do Hamiltona, którego zwycięstwo powiększyło przewagę w klasyfikacji generalnej do 30 punktów. Tymczasem Vettel otrzymał prezent ze strony Verstappena.

Bottas wykorzystał swoje świeże opony do dogonienia Verstappena i dziesięć okrążeń przed metą zaczął go atakować w walce o ostatnie miejsce na podium.

Złapał się w strudze za Verstappenem i wyszedł na zewnętrzną, gdy nagle Holender zmienił kierunek jazdy podczas hamowania do pierwszej szykany. Uderzył w Bottasa i zepchnął go na trawę, zmuszając do pojechania poboczem.

Verstappen otrzymał karę pięciu sekund, a później bronił się zaciekle przed Bottasem, gdy ten zniwelował czterosekundową stratę. Przy okazji mówił zespołowi przez radio, że nie obchodzi go strata czasu do Vettela.

To pozwoliło Niemcowi, który zjechał ponownie na zmianę opon, na zbliżenie się na mniej niż pięć sekund do Red Bulla. Dzięki temu uratował kolejne dwa punkty.

Romain Grosjean był praktycznie niewidziany w telewizji, jednak wytrzymał dużą presję ze strony obu kierowców Force India i dzięki temu wygrał rywalizację w środku stawki.

Wywalczył tym samym szóste miejsce, podczas gdy Esteban Ocon pokonał szarżującego Sergio Péreza, który po starcie z czternastego pola był na mecie siódmy.

Carlos Sainz zajął dziewiąte miejsce, a Lance Stroll zaliczył dopiero drugi punktowy finisz dla Williamsa, uzupełniając czołową dziesiątkę.

Oprócz Hartleya do mety nie dojechali jeszcze dwaj kierowcy. Fernando Alonso zatrzymał swojego McLarena na dziesiątym okrążeniu, a Daniel Ricciardo odpadł w chmurze dymu ze swojego Red Bulla po efektownej awarii, zatrzymując się w drugiej szykanie tuż przed półmetkiem.

Poz. Kierowca Samochód Silnik Strata
1 United Kingdom Lewis Hamilton  Mercedes Mercedes -
2 Finland Kimi Räikkönen  Ferrari Ferrari 8,705
3 Finland Valtteri Bottas  Mercedes Mercedes 14,066
4 Germany Sebastian Vettel  Ferrari Ferrari 16,151
5 Netherlands Max Verstappen  Red Bull TAG 18,208
6 France Romain Grosjean  Haas Ferrari 56,320
7 France Esteban Ocon  Force India Mercedes 57,761
8 Mexico Sergio Pérez  Force India Mercedes 58,678
9 Spain Carlos Sainz Renault Renault 1.18,140
10 Canada Lance Stroll  Williams Mercedes 1 okr.
11 Russian Federation Siergiej Sirotkin  Williams Mercedes 1 okr.
12 Monaco Charles Leclerc  Sauber Ferrari 1 okr.
13 Belgium Stoffel Vandoorne  McLaren Renault 1 okr.
14 Germany Nico Hülkenberg  Renault Renault 1 okr.
15 France Pierre Gasly  Toro Rosso Honda 1 okr.
16 Sweden Marcus Ericsson  Sauber Ferrari 1 okr.
17 Denmark Kevin Magnussen  Haas Ferrari 1 okr.
  Australia Daniel Ricciardo  Red Bull TAG 30 okr.
  Spain Fernando Alonso  McLaren Renault 44 okr.
  New Zealand Brendon Hartley  Toro Rosso Honda  
Następny artykuł
Kimi najszybszy w historii

Poprzedni artykuł

Kimi najszybszy w historii

Następny artykuł

Hamilton przekonany, że zostawił Vettelowi „wystarczająco dużo miejsca”

Hamilton przekonany, że zostawił Vettelowi „wystarczająco dużo miejsca”
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Włoch
Autor Scott Mitchell