Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
25 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
39 dni
Zobacz pełną wersję:

Grosjean: MotoGP powinno być inspiracją dla Formuły 1

akcje
komentarze
Grosjean: MotoGP powinno być inspiracją dla Formuły 1
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
17 cze 2019, 15:58

Kierowca Haasa, Romain Grosjean, uważa, że w sprawach dotyczących opon, Formuła 1 powinna czerpać wzorce z MotoGP. W prestiżowej motocyklowej serii dostępne rodzaje opon znacząco zmieniają się w trakcie sezonu.

Dostawca opon do F1, firma Pirelli homologowała na rok 2019 pięć rodzajów mieszanek. Na każde grand prix zabierane są trzy rodzaje „gumy”, spośród których każdy zespół musi użyć przynajmniej dwóch (wyjątek stanowią "deszczowe wyścigi").

Włoski producent zmniejszył grubość opony o 0,4 mm, by wyeliminować powstawanie pęcherzy i zmniejszyć przegrzewanie. Wzbudziło to krytykę i podejrzenia o sprzyjanie Mercedesowi. Niezadowolenie budzi również mała przewidywalność zachowania się opon, które ciężko rozgrzać do optymalnej temperatury.

Niektóre zespoły wezwały nawet Pirelli do powrotu mieszanek z 2018 roku, jednak zmiany w trakcie sezonu możliwe są jedynie ze względów bezpieczeństwa.

Kierowca Haasa i dyrektor GPDA (Grand Prix Driver's Association), Romain Grosjean, uważa, że zamiast sprzeczać się o z góry ustalone rodzaje opon, F1 powinna dołączyć do wyboru „prototypową” mieszankę.

- To jedna z rzeczy, których dowiedziałem się o MotoGP i uważam, że jest świetna - stwierdził Grosjean w wypowiedzi udzielonej Autosport/Motorsport.com.

- Fabio Quartararo [zawodnik królewskiej kategorii MotoGP] jest moim dobrym znajomym, więc spytałem go: „Czemu używacie w kwalifikacjach twardej mieszanki, skoro macie również pośrednią i miękką?”. Odpowiedział mi, że twarda [mieszanka] jest za każdym razem nowa, prototypowa. Jest to nowa technologia, którą zapewnia Michelin.

- Nie oznacza to, że jest to z pewnością najtwardsza z wyprodukowanych przez nich mieszanek. Wiemy, że niekoniecznie musi to być najlepszy produkt, ale czemu go nie wypróbować - cytuje słowa Quartararo francuski zawodnik F1. Znamy miękką i pośrednią mieszankę, a trzecia jest za każdym razem nowa. Nie musimy jej używać, jeśli nie chcemy, ale przynajmniej możemy przyczynić się do rozwoju danego produktu - opowiedział Romain Grosjean słowa swojego kolegi z MotoGP.

 

Jak to wygląda w MotoGP?

Podobnie jak w Formule 1, także i w MotoGP są trzy rodzaje mieszanek dostępne na każdy wyścigowy weekend. Produkty Michelin zmieniają się jednak w dużo szerszym zakresie.

Wymaga tego natura wyścigów motocyklowych, a zyskuje także sama rywalizacja, stająca się bardziej nieprzewidywalna i tym samym ekscytująca.

Francuska marka wróciła jako jedyny dostawca ogumienia do MotoGP w 2016 roku, a w 2017 zmianom w trakcie sezonu podlegała nawet konstrukcja opony. Mimo, że uczyniło to wyścigi ciekawszymi, zrezygnowano z tej praktyki przed sezonem 2018.

W chwili obecnej sama budowa opony ustalona jest już na początku sezonu, a w trakcie jego trwania dokonywane są jedynie zmiany ze względów bezpieczeństwa. Inaczej sytuacja wygląda jeśli chodzi o dostępne mieszanki, które zmieniają się z wyścigu na wyścig. Dzięki temu, teoretycznie za każdym razem do wyboru są trzy rodzaje. Kreuje to więcej strategicznych rozwiązań, a motocyklistom nie grozi kara za nieużycie którejś z mieszanek.

Gdyby Formuła 1 zdecydowała się na takie rozwiązanie umożliwiłoby to „uwolnienie” kierowców od bardziej trwałych rodzajów "gumy", generując różnorodność strategii i ciekawsze wyścigi.

Następny artykuł
Pierwsze podium dla Quartararo i zespołu Petronas Yamaha

Poprzedni artykuł

Pierwsze podium dla Quartararo i zespołu Petronas Yamaha

Następny artykuł

Vinales najlepszy podczas testów

Vinales najlepszy podczas testów
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1 , MotoGP , Motocykle
Autor Scott Mitchell