Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
78 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
92 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
113 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
134 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
148 dni
29 sie
Race za
176 dni
05 wrz
Race za
183 dni
12 wrz
Race za
190 dni
26 wrz
Race za
204 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
246 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
274 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
281 dni
Zobacz pełną wersję:

Grosjean odpuści Indy 500

Romain Grosjean przyznał, że nie wystąpi w Indianapolis 500, nawet gdyby brał udział w serii IndyCar.

Grosjean odpuści Indy 500

Grosjean przechodzi rekonwalescencję po wypadku, do którego doszło w Grand Prix Bahrajnu. Francuz miał operowane więzadła w lewym kciuku, a poparzenia dłoni stopniowo się goją.

- Wypadek zmienił moje życie. Teraz nie mogę nawet iść po zakupy do supermarketu - przyznał Grosjean w rozmowie z dziennikiem L’Equipe. - [Przed zdarzeniem] miałem około 900 tysięcy obserwujących. Teraz jest ich 1,4 miliona. Nawet hejterzy trochę się uspokoili. Przestali mówić o mnie tak negatywnie.

Uczestnik niemal 180 grand prix przyznał niedawno, że Formuła 1 jest dla niego zamkniętym rozdziałem. Spogląda w stronę amerykańskiej serii IndyCar. Nieoficjalnie mówi się o nawiązaniu współpracy z ekipą Dale Coyne Racing.

- Przez miesiąc powtarzałem sobie, że mogę odpuścić sezon i nie ścigać się w ogóle, nawet jeśli tak naprawdę tego nie chcę. Są jednak rzeczy, których nigdy nie zrobię. Na przykład w IndyCar - które jest dla mnie niezłą opcję - nie będę jeździł po owalach, nawet w Indy 500. Przynajmniej nie w tym roku.

- Nie wiem, co przyniesie przyszłość. Przed wypadkiem mógłbym jeździć nawet po owalach. Teraz się z tym wstrzymam.

Grosjean stwierdził również, że cieszy się ze zmiany jaka nastąpiła w postrzeganiu jego występów w Formule 1.

- Teraz traktują mnie jak faceta, który uciekł z ognia i jest kierowcą wyścigowym, dającym z siebie wszystko. Tak, robiłem głupie rzeczy i podejmowałem ryzyko, ale nigdy nie miałem tak szybkiego samochodu, jakim jest Mercedes. Zawsze musiałem atakować.

- Doceniam tę zmianę w postrzeganiu. A nie zawsze tak było. [Teraz] ludzie zaczęli rozumieć, że praca jest naszą pasją. Niemal straciłem życie, próbując zyskać trzy pozycje i będąc na P19. Ci, którzy mnie wcześniej krytykowali, nie rozumieli, że zawsze ryzykujemy swoim życiem - zakończył Romain Grosjean.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Red Bull Racing będzie mocniejszy

Poprzedni artykuł

Red Bull Racing będzie mocniejszy

Następny artykuł

Vettel na lepszym etapie kariery

Vettel na lepszym etapie kariery
Załaduj komentarze