Formuła 1
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
Kolejne wydarzenie za
32 dni
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
60 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
89 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
103 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
124 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
139 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
146 dni
Zobacz pełną wersję:

Grosjean otrzyma nowe tylne zawieszenie

akcje
komentarze
Grosjean otrzyma nowe tylne zawieszenie
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
27 cze 2019, 16:37

Romain Grosjean podczas GP Austrii będzie mógł wykorzystać nowe tylne zawieszenie w aucie zespołu Haas. Francuz będzie miał taką możliwość po tym, gdy nie ukończył domowego wyścigu.

Kevin Magnussen używał nowego zawieszenia już na torze Paul Ricard. Nowe podzespoły wymagały także wprowadzenia zmian w skrzyni biegów. Grosejan, gdyby ukończył domowy wyścig, musiałby jeździć ze starszymi komponentami do letniej przerwy. W Austrii oba samochody Haasa będą więc identyczne, co ułatwi zespołowi pracę nad ustawieniami.

- Przeprowadzono wiele analiz i wspaniale, że tak się stało. Pewne rzeczy nie są takie, jakie chcieliśmy, by były. Wiele się dzieje. Czeka nas sporo testów wielu różnych ustawień. Wiemy, że mamy problemy z ogumieniem. W pewnym momencie można powiedzieć, że to wina opon, ale musimy zmusić samochody do pracy i to zamierzamy zrobić - mówił Grosjean.

- Ostatecznie oba auta są bardzo podobne. Sprawdzimy różne rzeczy i w treningach auta będą jeździć z różnymi ustawieniami. Kiedy nie masz żadnych testów, to jedyna szansa. Przynajmniej jest ciepło, więc przez cały czas rezultaty będą spójne. Mam nadzieję, że znajdziemy kilka odpowiedzi - dodał.

Kevin Magnussen przyznał, że zespół nie wie, jak konkurencyjny będzie w ten weekend: - Jest trochę niepewności, ponieważ nie wiemy, czego się spodziewać. Wiemy, że mamy dobry samochód i pakiet aerodynamiczny, co czasami przynosi wyniki. Czasami jesteśmy jednak w sytuacji, gdy samochód nie pracuje jak należy, a my nie możemy znaleźć problemu. Ciężko pracujemy, by zlokalizować kłopoty i ustalić kierunek, w którym musimy zmierzać. Łatwo powiedzieć, że to opony nie działają, ale musi być coś więcej niż tylko temperatura. W aucie F1 jest wiele rzeczy i teraz jesteśmy w trudnej sytuacji. W przeszłości szło nam tu dobrze, więc liczymy na to, że w tym sezonie będzie podobnie.

Następny artykuł
Albon potraktuje GP Austrii jak testy

Poprzedni artykuł

Albon potraktuje GP Austrii jak testy

Następny artykuł

Kubica: Mamy coś pozytywnego

Kubica: Mamy coś pozytywnego
Załaduj komentarze