Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
-
19 lip
Wydarzenie zakończone
31 lip
-
02 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
3 dni
28 sie
-
30 sie
FP1 za
24 dni
W
GP Włoch
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
31 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
25 wrz
-
27 wrz
FP1 za
52 dni
W
GP Japonii
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
W
GP Meksyku
30 paź
-
01 lis
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
88 dni
13 lis
-
15 lis
Canceled
27 lis
-
29 lis
FP1 za
115 dni
Zobacz pełną wersję:

Grosjean rozczarowany silnikiem Ferrari

akcje
komentarze
Grosjean rozczarowany silnikiem Ferrari
Autor:
10 lip 2020, 05:43

Grand Prix Austrii podsyciło kontrowersje wokół jednostki napędowej Ferrari.

W zeszłym roku początkowo cechujący się bardzo dobrymi osiągami włoski silnik, nie ma już takich możliwości, co szczególnie widoczne jest w kwalifikacjach, pod względem maksymalnej prędkości na prostych. Oczywiście wszyscy podejrzewają, że tajne porozumienie zawarte w zeszłym roku z FIA skłoniło Ferrari do obniżenia osiągów silnika, aby zachować zgodność przepisami.

Klienci Ferrari - Haas i Alfa Romeo, również cierpią z powodu tej nowej sytuacji. Z tego grona tylko Romain Grosjean w zeszły weekend w kwalifikacjach do GP Austrii zdołał dostać się do Q2. W przypadku reprezentantów Ferrari Vettel był jedenasty, a Leclerc siódmy.

Przed Grand Prix Styrii Romain Grosjean przyznaje, że silnik stanowi bolączkę. Najgorsze jest to, że jego rozwój został zamrożony na cały rok, a podwozie Haasa też zbytnio się nie zmieni.

- Byłem zszokowany silnikiem. Kiedy wchodzimy w tryb kwalifikacji, jest znacznie mniej mocy niż w zeszłym roku. O wiele mniej - powiedział Grosjean.

- Wiemy też, że nie ma wielkich planów ewolucji samochodu, więc jest oczywiste… nie oczekujemy dużego postępu w zakresie wydajności bolidu - kontynuował.

- Owszem był to tylko pierwszy weekend i wciąż możemy próbować ulepszyć niektóre rzeczy, mamy pewne pomysły na tę rundę, aby sprawdzić, czy możemy coś poprawić - dodał przed GP Styrii. - Wygląda na to, że tryb kwalifikacyjny nie jest tak potężny jak kiedyś, ale jestem pewien, że wszyscy pracują tak ciężko, jak tylko mogą, nad lepszą wydajnością, aby rozpocząć wyścig z lepszej pozycji.

Amerykański zespół musi zmierzyć się z kolejnym wielkim problemem, który doprowadził do podwójnego wycofania w zeszły weekend: przegrzanymi hamulcami.

- Było to związane z temperaturą i oczywiście nasze chłodzenie nie było wystarczająco wydajne, szczególnie w dużym ruchu, dlatego badamy różne opcje, aby kontrolować hamulce - przekazał Grosjean. - Nigdy nie jest wspaniale rozpocząć wyścig, wiedząc, że należy je oszczędzać.

- Chłopaki sprawdzili jak najwięcej opcji. Wydaje mi się, że wciąż mamy pewne rozwiązanie awaryjne. Ufam, że przynajmniej w przypadku kwalifikacji, krótkich sesji wszystko będzie absolutnie pod kontrolą - na długie dystanse musimy spojrzeć na wszystkie opcje, które mamy. Jeśli wiesz od pierwszego okrążenia, że wszystko jest pod kontrolą, a hamowanie odbywa się tak, jak powinno, można próbować zyskać coś więcej.

Czytaj również:

Mercedes jedyną opcją dla Russella

Poprzedni artykuł

Mercedes jedyną opcją dla Russella

Następny artykuł

Leclerc liczy na poprawki Ferrari

Leclerc liczy na poprawki Ferrari
Załaduj komentarze