Haas kontynuuje eksperyment

Haas F1 ma nadzieję, że zarówno Kevin Magnussen, jak i Romain Grosjean będą mogli podczas Grand Prix Rosji skorzystać z hybrydowej wersji bolidu, opartego na specyfikacji z Melbourne. Zespół nadal stara się dowiedzieć, co jest przyczyną ich tegorocznych problemów.

Haas kontynuuje eksperyment

Grosjean wykorzystał opisywaną wersję w czasie weekendu w Singapurze. Pakiet zawiera podłogę, deflektory i tylne skrzydło w ewolucji z początku sezonu oraz najnowsze osłony chłodnic i przednie skrzydło.

W azjatyckim mieście-państwie zespół miał tylko jeden dostępny zestaw, jednak ma nadzieję, że w Sochi również i Kevin Magnussen otrzyma podobny bolid.

Zapytany przez Autosport/Motorsport.com o plany po Singapurze, szef ekipy Gunther Steiner odpowiedział: - Teraz jest to hybryda. Nie jest to „czysta” wersja z Australii. Nie mogliśmy tego zrobić, ponieważ zawsze musielibyśmy zmienić podwozie.

- Samochód Kevina nie był powolny [w Singapurze], jednak musimy przeanalizować jak radziły sobie oba bolidy. W tej chwili chcemy wykorzystać w obu autach specyfikację, z którą jechał Romain. W zasadzie to już wcześniej było zaplanowane.

Haas zdecydował, ze hybryda oparta na specyfikacji z Melbourne jest najlepsza, ponieważ dowiedzieli się, że zmiany rozwojowe wprowadzone w trakcie sezonu nie przyniosły żadnej poprawy wydajności.

Steiner przyznał, że gdyby od początku rywalizacji w 2019 roku w użyciu była najnowsza ewolucja VF-19 to nie zaprezentowaliby większej prędkości.

- Nie byłoby lepiej. Może wykresy pracy byłyby inne, ale na pewno nie byłoby lepiej.

Problem związany jest z brakiem korelacji tego co widoczne jest w tunelu aerodynamicznym, z tym co prezentuje bolid Haasa na torze. Zespół prowadzi teraz walkę z czasem, by zrozumieć czemu tak się dzieje i upewnić się, że kłopoty nie powtórzą się w 2020 roku.

- Pracujemy nad tym. Wiemy, że mamy problem, ale rozwiązanie nie jest daleko. W pozostałych wyścigach przeprowadzimy testy, by w pełni dowiedzieć się co się dzieje, dlaczego się dzieje i czemu istnieje kłopot z korelacją.

Zapytany czy istnieje presja, aby szybko znaleźć odpowiedź, Steiner stwierdził: - Oczywiście. Sądzę, że jeśli w najbliższych dwóch do czterech wyścigów znajdziemy rozwiązanie to będzie w porządku.

akcje
komentarze
Perez uniknie kary

Poprzedni artykuł

Perez uniknie kary

Następny artykuł

Binotto nie wywiera presji na Ferrari

Binotto nie wywiera presji na Ferrari
Załaduj komentarze