Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Hamilton czuł się strasznie

Lewis Hamilton, z powodu nierówności na Circuit of The Americas, czuł się strasznie w samochodzie Mercedesa podczas treningów przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Lewis Hamilton, Mercedes W13

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Circuit of The Americas był już znany jako wyboisty, ale zeszłej zimy najgorsze sekcje toru zostały odnowione, aby poprawić sytuację. Chociaż zawodnicy MotoGP byli na początku roku zadowoleni ze stanu nawierzchni, samochody Formuły 1 ponownie podskakiwały w niektórych sektorach, szczególnie na dohamowaniu do pierwszego zakrętu.

Nie inaczej było w przypadku Mercedesa Lewisa Hamiltona. Obecni mistrzowie świata pośród konstruktorów zmagali się w tym roku do tego z dużym podskakiwaniem oraz dobijaniem W13 przy wysokich prędkościach. Po serii wdrożonych aktualizacji wydawało się, że problemy zostały rozwiązane, lecz piątkowe treningi przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych wydają się wskazywać, że wrócili do punktu wyjścia. Nierówny asfalt na obiekcie w Teksasie spotęgował te bolączki.

- Okropnie. Mój Boże - powiedział Hamilton o swoich odczuciach w W13 na wyboistym Austin. - Wróciłem z Montrealu, gdzie jeździłem zeszłorocznym samochodem. Było tam naprawdę dobrze i pamiętam, jak uśmiechałem się od ucha do ucha, gdy wysiadałem z bolidu. Asfalt był gładki oraz miałem duży docisk i moc. W tym roku straciliśmy trochę wydajności z powodu wprowadzenia biopaliwa, a samochód jest bardzo sztywny. Na szczęście nie mam zbyt wielu plomb w zębach, bo w tym roku wszystkie by powypadały. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie nie będę miał tak podskakującego auta.

Mercedes przywiózł do Stanów Zjednoczonych kolejny pakiet poprawek, które obejmują nowe przednie skrzydło i zmodyfikowaną podłogę. Wg Brytyjczyka poprawa była zauważana już w pierwszej sesji.

- Wszystko poszło zgodnie z planem. Bolid jest w jednym kawałku i zdecydowanie odczułem poprawę - dodał. - Druga część jazd była trochę zmarnowana, w kontekście osiągów, ale w tej pierwszej poszło całkiem dobrze.

- Dokonamy pewnych zmian i w sobotę dowiemy się na czym stoimy. Nie czuję, abyśmy jakoś mocno odstawali od pozostałych - przekazał.

Podsumowanie piątkowych treningów przed GP Stanów Zjednoczonych:

Video: Grand Prix Stanów Zjednoczonych: Okrążenie toru COTA

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł F1 uruchomi własną serię dla kobiet
Następny artykuł Gasly zadowolony ze zmian FIA

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska