Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
79 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
93 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
114 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
135 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
149 dni
29 sie
Race za
177 dni
05 wrz
Race za
184 dni
12 wrz
Race za
191 dni
26 wrz
Race za
205 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
275 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

Hamilton mógł jeździć Hondą

Nick Fry ujawnił, że Honda zainteresowana była w 2006 roku zatrudnieniem Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk ostatecznie trafił do Brackley dopiero, gdy zespół zaczął występować pod szyldem Mercedesa.

Hamilton mógł jeździć Hondą

W podcaście F1 Racing Fry przyznał, że kariera Lewisa Hamiltona - jednego z najwybitniejszych kierowców w historii Formuły 1 - mogła potoczyć się inaczej. Gdyby triumfator GP2 sezonu 2006 nie otrzymał propozycji z McLarena, najpewniej rozpocząłby rok 2007 reprezentując Hondę.

Dzisiejszy zespół Mercedesa z siedzibą w Brackley w latach 2006-2008 był ekipą fabryczną Hondy. Japończycy niezadowoleni z osiąganych rezultatów sprzedali przez rozpoczęciem rywalizacji w 2009 roku całe zaplecze Rossowi Brawnowi. Kolejne dwanaście miesięcy później nastąpiła zmiana nazwy na Mercedesa. Fry pozostawał w zespole aż do 2013 roku, zostając zastąpionym przez Toto Wolffa.

- Rozmowy z Lewisem rozpoczęły się znacznie wcześniej - ujawnił Fry, wspominając czasy, gdy w Brackley „urzędowała” Honda. - Zanim Lewis w ogóle pojawił się w F1, nasz ówczesny dyrektor sportowy Gil de Ferran zjadł z nim obiad w swoim domu w Oksfordzie. Gdyby McLaren nie dał mu wtedy [w 2007 roku] szansy, my byliśmy gotowi.

Hamilton był częścią juniorskiego programu McLarena. Niemniej jednak ludzie związani z Hondą spekulowali czy w Woking zdecydują się zestawić młodego Lewisa z urzędującym mistrzem świata Fernando Alonso. Ron Dennis podjął ryzyko i zatrudnił swojego podopiecznego, który pozostał lojalny zespołowi aż do 2012 roku. Wtedy do akcji wkroczył Fry, który namówił Hamiltona do zmiany barw.

- Mieliśmy pewne problemy, by przekonać ludzi w Mercedesie, że Lewis jest odpowiednim kierowcą - przyznał Fry. Przedstawiciele niemieckiego producenta uważali, że Hamilton będzie zbyt kosztownym wydatkiem. Pewien wartości inwestycji był Niki Lauda: „Podpiszmy z nim kontrakt, a o pozwolenie spytamy później” - cytuje Fry słowa legendarnego Austriaka. - Tak też zrobiliśmy.

Ostatecznie więc Hamilton dołączył do zespołu z bazą w Brackley. Po Hondzie nie było już jednak śladu.

akcje
komentarze
Ferrari ze strategią Mercedesa

Poprzedni artykuł

Ferrari ze strategią Mercedesa

Następny artykuł

Renault ma lepszy silnik niż Mercedes

Renault ma lepszy silnik niż Mercedes
Załaduj komentarze