Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
15 dni
Zobacz pełną wersję:

Hamilton nie wierzy w przyczynę awarii

akcje
komentarze
Hamilton nie wierzy w przyczynę awarii
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
28 mar 2019, 17:10

Lewis Hamilton przyznał, że ma wątpliwości co do tego, że jazda po tarkach podczas GP Australii spowodowała uszkodzenie podłogi w aucie Brytyjczyka. Zespół w zeszłym tygodniu poinformował jednak, że to było przyczyną awarii.

- Zauważyliśmy spadek wydajności na czwartym okrążeniu wyścigu. Zespół założył, że to przez krawężnik, ale nie atakowałem ich mocniej niż w poprzednich latach. Najprawdopodobniej na torze leżały resztki innych samochodów. To mogły być one, ale to tylko zgadywanie. Nie popełniłem żadnego błędu i nie musiałem nigdzie uciekać, ale straciliśmy sporo z wydajności - mówił Hamilton.

Hamilton zaprzeczył również sugestiom, że celowo spowalniał Sebastiana Vettela, by narazić Niemca na ataki Maxa Verstappena.

- Nigdy nie planuję blokować kogoś. Skupiłem się na wykonywaniu mojej pracy i nie myślałem o jego wyścigu. Oczywiście chciałem być przed nim, ale wiedziałem, że przed nami długa droga do przebycia. Zjechał na pit stop okrążenie przede mną, więc wiedziałem, że będziemy w podobnej sytuacji. Myślałem o dłużej perspektywie, ale pod koniec wyścigu broniłem się przed innymi. Dodatkowo jego opony pod koniec wyścigu był w drastycznym stanie - dodał.

Mistrz świata powiedział, że nawet jego własny zespół nie do końca docenił taktykę, z której korzystał.

- Inżynierowie martwią się,  ponieważ nie zawsze masz dokładną wiedzę na temat wydarzeń na torze. Na przykład w ostatnim wyścigu moi inżynierowie nie mieli pojęcia, że oszczędzam opony. Myśleli, że nie jadę swoim tempem, podobnie jak większość kibiców. Oszczędzałem jednak opony i paliwo, by mieć pewność, że dojadę do końca wyścigu na mojej pozycji. Nie mogłem zrobić nic więcej i nie musiałem bardziej odpuszczać - zakończył.

Następny artykuł
Key zadebiutuje w barwach McLarena

Poprzedni artykuł

Key zadebiutuje w barwach McLarena

Następny artykuł

Alonso wróci do F1

Alonso wróci do F1
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Australii
Impreza Post-race
Kierowcy Lewis Hamilton Kup teraz
Zespoły Mercedes Kup teraz
Autor Adam Cooper