Hamilton: Obecne bolidy Formuły 1 nie wymagają dużego wysiłku

akcje
komentarze
Hamilton: Obecne bolidy Formuły 1 nie wymagają dużego wysiłku
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
20 maj 2019, 07:12

Lewis Hamilton uważa, że współczesne samochody Formuły 1 nie są zbyt wymagające w prowadzeniu. Brytyjczyk ma nadzieję, że fizyczne obciążenie kierowców zwiększy się wraz ze zmianą regulacji technicznych w 2021 roku.

Hamilton stwierdził, że 18-latek nie powinien być w stanie z marszu wsiąść do samochodu F1 i bez problemu sobie z nim radzić. Podobne zdanie wygłosił na łamach Sky F1 Martin Brundle, były kierowca najwyższej kategorii wyścigów bolidów jednomiejscowych.

Zawodnik McLarena Lando Norris w wieku 19 lat stał się trzecim najmłodszym kierowcą, który wystartował w grand prix Formuły 1. Dwa pierwsze miejsca zajmują Max Verstappen i Lance Stroll, którzy dołączyli do stawki w ostatnich latach.

Aktualny mistrz świata Lewis Hamilton, podzielił się swoją opinią przy okazji odpowiedzi na pytanie o testy antydopingowe we współczesnych wyścigach. Kierowca Mercedesa zaznaczył, że jak w niemal żadnym innych sporcie, doping w F1 przynosi niewiele korzyści.

- Testy na obecność środków dopingujących odbywają się losowo, zwykle do trzech razy w roku. Kiedyś działo się to poza sezonem, gdy jesteś z dala od toru i hoteli. Formuła 1 nie jest teraz sportem, w którym musisz cokolwiek robić. Nie jesteśmy na przykład kolarzami, którzy potrzebują więcej krwi przepływającej przez serce lub więcej tlenu. Prawda jest taka, że [po wyścigu] nie jesteśmy nawet zmęczeni, bo aktualne samochody nie są wystarczająco trudne w prowadzeniu.

- Myślę, że w autach z 2021 roku muszą pozbyć się kilka pomocnych dla kierowców rzeczy, jak aż tak wydajne wspomaganie kierownicy. Po zakończeniu zawodów powinieneś być absolutnie wykończony.

Hamilton zaznaczył, że Formuła 1 powinna być tak wyczerpująca fizycznie, jak inne sporty na najwyższym poziomie, które wymagają znacznego wysiłku od zawodników.

- Tenisiści po swoim meczu są wykończeni, zwłaszcza gdy trwa on cztery godziny. Kolarze zapewne są „nieżywi” po Tour de France. Sądzę, że na tym to powinno polegać. Aktualnie jednak strona fizyczna nie jest tak ważna, dlatego widzimy jak 18-latkowie wsiadają do bolidu i bez problemu sobie z nim radzą.

- Żaden z nas nie oszukuje, nie bierze dopingu bo wystarczy normalnie trenować i być zdrowym - zakończył Lewis Hamilton.

Następny artykuł
Petrobras chce rozwiązać umowę z McLarenem

Poprzedni artykuł

Petrobras chce rozwiązać umowę z McLarenem

Następny artykuł

Chadwick w składzie Williamsa

Chadwick w składzie Williamsa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości