Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Hamilton odpiera zarzuty sędziów

Lewis Hamilton twierdzi, że zmieścił się w swojej delcie, po tym jak został wezwany przez sędziów za zbyt wolną jazdę w kwalifikacjach do Grand Prix Azerbejdżanu.

Lewis Hamilton, Mercedes W13

Lewis Hamilton, Mercedes W13

Glenn Dunbar / Motorsport Images

W myśl zasad, aby zapewnić, że bolidy nie będą się poruszać zbyt wolno podczas okrążenia wyjazdowego, kierowcy muszą zmieścić się w maksymalnym czasie okrążenia ustanowionym przez FIA. Po kwalifikacjach do Grand Prix Azerbejdżanu okazało się, że aż 18 kierowców w 55 przypadkach złamało tę zasadę. Najbardziej z czasem rozminęli się Kevin Magnussen i Mick Schumacher. Zawodnicy Haasa otrzymali za ten występek ostrzeżenie od sędziów.

Przed oblicze grona sędziowskiego został wezwany też Lewis Hamilton. Zanim kierowca Mercedesa udał się na spotkanie, w rozmowie z mediami przekonywał, że trzymał się wyznaczonego mu czasu. 

- Jesteśmy jednymi z najwolnieszych na prostej, więc potrzebowałem podciągnięcia. Według zasad trzeba zmieścić się w czasie delty od jednej linii samochodu bezpieczeństwa do drugiej - odpowiedział na pytanie Motorsport.com Hamilton. 

Czytaj więcej:

- Mieściłem się w delcie. Zwolniłem i zjechałem z linii, kompletnie zjechałem, aby przepuścić inne bolidy. Ale oni nie chcieli mnie minąć - tłumaczył Brytyjczyk.

- W Barcelonie były bolidy, które po prostu zignorowały deltę i jechały kuriozalnie wolno. Myślę, że jeden czy dwa dostały karę albo reprymendę. Ale jadąc tak wolno jak jechali, schłodzili opony o przynajmniej pięć stopni. Pamiętam, że gdy poruszali się tak wolno, ominąłem ich i nie miałem żadnych kłopotów - mówił Hamilton.

- W każdym razie dzisiaj nie byłem poniżej delty. Zjechałem z linii wyścigowej, nie zachowywałem się niebezpiecznie - podsumował siedmiokrotny mistrz świata.

Zapytany czy myśli, że uniknie kary odpowiedział:

- Nie uważam, żebym zrobił coś złego. Mieli wybór, aby mnie wyprzedzić, ale tego nie zrobili. Byłem w delcie. Gdybym był poniżej jej, to bym to zrozumiał, ale nie byłem - zakończył kierowca Mercedesa.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Verstappen pewny siebie po czasówce
Następny artykuł Albon wściekły na Alonso

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska