Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Hamilton przekazał swoje DNA

Lewis Hamilton jest pewny, że przezwycięży zeszłoroczne problemy, ponieważ brał udział w projekcie bolidu SF-26.

Lewis Hamilton, Ferrari

Lewis Hamilton, Ferrari

Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Sutton Images via Getty Images

Siedmiokrotny mistrz świata przeżył trudne chwile po przeniesieniu się do Ferrari, ale jest pewien, że wróci do formy dzięki nowym przepisom F1 w 2026 roku.

Hamilton dokonał w zeszłym roku spektakularnego transferu do Scuderii, ale jego debiut był rozczarowujący, zakończony dopiero szóstym miejscem w klasyfikacji generalnej, 86 punktów za zespołowym kolegą, Charlesem Leclercem.

Nowy samochód, w którego rozwoju mogłem uczestniczyć przez ostatnie 10, osiem miesięcy, zawiera moją cząstkę - Lewis Hamilton

Brytyjczyk w 2025 roku był wprost załamany, a po Grand Prix Węgier stwierdził nawet, że jest bezużyteczny i że Ferrari powinno zmienić kierowcę.

41-latek doszedł do wniosku, że jednym z czynników stojących za jego słabą formą było to, że SF-25 był rozwijany bez jego udziału, biorąc pod uwagę, że w tamtym czasie pracował w Mercedesie.

Czytaj również:

Hamilton nie raz podkreślał, że oczekuje zmiany przepisów i budowy nowego samochodu, któremu będzie mógł przekazać swoje „DNA”.

- Spędziłem dużo czasu na odbudowie pewności siebie tej zimy oraz na doprowadzeniu mojego ciała i umysłu do znacznie lepszej kondycji – powiedział Hamilton w środę.

- Czas spędzony z nową generacją samochodu jest ekscytujący, ponieważ wszystko jest zupełnie nowe i wszyscy staramy się to poznawać na bieżąco.

- W zeszłym roku jeździłem samochodem, który „odziedziczyłem”. Nowy samochód, w którego rozwoju mogłem uczestniczyć przez ostatnie 10 miesięcy, zawiera moją cząstkę, więc na pewno czuję się z nim bardziej związany.

Nowości, o których mówi Hamilton, obejmują również zmianę inżyniera wyścigowego. Riccardo Adami przeszedł na nowe stanowisko w Ferrari, a Brytyjczyk rozstał się nawet ze swoim menedżerem Markiem Hynesem.

Lewis Hamilton: Stimmung bei Ferrari ist viel besser als noch im Vorjahr

Autor zdjęcia: Getty Images Europe

To tylko niektóre ze zmian u progu nowego samochodu, więc Hamilton jest pewien, że zrobi kolejny krok w 2026 roku, który będzie ostatnim rokiem jego obecnego kontraktu.

- Moja wiara w zespół i w to, do czego jest zdolny jest nadal absolutnie taka sama, czyli wynosi 100% – dodał.

- Spodziewałem się, że nie od razu osiągniemy sukces. Dlatego podpisałem dłuższą umowę, bo wiedziałem, że to długotrwały proces.

- Czuję, że nauczyliśmy się bardzo wiele w zeszłym roku jako zespół i na tej podstawie wprowadziliśmy zmiany, bo przecież wszyscy nieustannie dążą do bycia lepszymi – dodał.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Mercedes znów najlepszy
Następny artykuł Zanim będzie za późno

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości