Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
19 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
25 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
39 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
74 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
88 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
102 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
109 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
123 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
130 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
144 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
158 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
186 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
193 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
207 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
214 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
228 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
242 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
249 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
263 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
277 dni
Zobacz pełną wersję:

Hamilton przewiduje widowiskowe Grand Prix Japonii

akcje
komentarze
Hamilton przewiduje widowiskowe Grand Prix Japonii
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
9 paź 2019, 09:45

Lewis Hamilton uważa, że Formuła 1 może być świadkiem fascynującego widowiska podczas wyścigowego weekendu w Japonii. Mistrz świata podkreśla, że ciężko w tej chwili odgadnąć, która z ekip: Ferrari, Mercedes czy Red Bull Racing będzie najszybsza.

Miniona runda w Rosji skończyła się zwycięstwem Hamiltona, który przerwał serię triumfów Ferrari. Przyczyniła się do tego m.in. awaria MGU-K w bolidzie Sebastiana Vettela. Jeszcze wcześniej, aktualny lider klasyfikacji kierowców nie zmieścił się na podium w Singapurze, kończąc rywalizację za oboma SF90 oraz Red Bullem Maxa Verstappena.

Holender wygrał w tym sezonie dwa wyścigi i jest jednym z faworytów zawodów na domowym dla Hondy - dostawcy silników dla RBR - torze.

- Zapowiada się niesamowicie - powiedział Hamilton. - Suzuka jest wspaniała, a jesteśmy też w najbardziej ekscytującej części roku, która teraz będzie jeszcze ciekawsza niż zwykle. Mamy trzy niezwykle solidne, niewiarygodnie szybkie zespoły, mające potencjał do odniesienia zwycięstwa.

Charles Leclerc zdobył cztery pole position z rzędu, ale wygrał tylko dwa razy. W Singapurze „padł ofiarą” strategii własnego zespołu, a w Rosji przeszkodziła mu neutralizacja, która pomogła Mercedesom. Monakijczyk wierzy, że Ferrari znów będzie walczyć na Suzuce o wygraną, ponieważ SF90 dobrze spisują się w tym momencie zarówno na torach premiujących moc silnika, jak i tych wymagających dużej siły docisku.

- Byliśmy szybcy w Singapurze, byliśmy też na Monzy, a to dwa przeciwieństwa - podkreślił Leclerc. - Pokazuje to, że zaliczamy progres i nie ma żadnego powodu, dla którego mielibyśmy być w Japonii wolni.

- Nie oznacza to jednak, że będzie łatwo. Jestem całkiem pewny, że Mercedes i Red Bull będą tam silni.

Z kolei Red Bull Racing od czasu zakończenia letniej przerwy ani razu nie walczył o zwycięstwo. Najlepszym wynikiem było trzecie miejsce Verstappena w azjatyckim mieście-państwie. Holender pozostaje jednak optymistą i uważa, że jego zespół może wrócić do formy ze środkowej fazy sezonu.

- Nadal uważam, że może to być dobry weekend w naszym wykonaniu, choć są tam długie proste, które bez DRS mogą być dość bolesne. Oczekuję, że oba zespoły będą szybkie: Mercedes zapewne w pierwszym sektorze, a Ferrari w trzecim. Tak było przez cały rok.

- Mam nadzieję, że wypracujemy dobre ustawienia. Nie martwię się zbytnio - zakończył Max Verstappen.

Następny artykuł
SF90 pojadą z Mission Winnow

Poprzedni artykuł

SF90 pojadą z Mission Winnow

Następny artykuł

F1 chce zamrozić rozwój silników

F1 chce zamrozić rozwój silników
Załaduj komentarze