Hamilton: To nie może się powtórzyć

Siedmiokrotny mistrz świata wezwał Mercedesa do wyciągnięcia jak najdalej idących wniosków po porażce w Grand Prix Monako

Hamilton: To nie może się powtórzyć

Lewis Hamilton wygrał trzy z czterech pierwszych wyścigów sezonu 2021, w Bahrajnie, Portugalii i Hiszpanii. W GP Emilii-Romanii był drugi. Natomiast w miniony weekend GP Monako ukończył na dopiero siódmym miejscu.

Brytyjczyk nie włączył się do rywalizacji z liderami ani w kwalifikacjach, ani w wyścigu na ulicach księstwa.

Ostatni raz był na tak odległej pozycji w zeszłym roku w Monzy, ale wówczas jego wynik obciążała kara czasowa. Bez kary, był dziewiąty na Hockenheim w sezonie 2019, ale wtedy z kolei wyścig odbywał się w deszczu, uszkodził przednie skrzydło w swoim bolidzie i musiał zaliczyć pit stop w celu wymiany tego elementu. Jeden ze słabszych występów przydarzył mu się też w 2017 roku, w Monako, gdzie również był siódmy.

- Sezon będzie bardzo wymagający - stwierdził Hamilton. - Powiedziałem od samego początku, że Red Bull ma mistrzowski samochód i będzie ciężko ich pokonać.

- Traktuję ten rok tak poważnie, jak to tylko możliwe. Tak, już wygrywaliśmy w obecnym sezonie, ale w wyścigach, w których nie powinno się to udać, np. w Bahrajnie. Przed nami jeszcze długa droga.

- Zdecydowanie nie możemy sobie pozwolić ponowne na takie weekendy, jak ten miniony. Cieszę się, że w ogóle dotarłem do mety i zdobyłem przynajmniej kilka punktów plus bonusowy za najszybsze okrążenie - kontynuował. - Podczas tak złych zawodów liczy się każdy punkt. Mam nadzieję, że nam się przydadzą.

Czytaj również:

Lewis dodał: - Oczywiście nie był to wspaniały weekend. Jest wiele rzeczy, które mogliśmy zrobić lepiej, jeśli chodzi o przygotowania do zawodów. Mamy już za sobą kilka konkretnych dyskusji. Wygrywamy i przegrywamy razem i teraz wszyscy nie wykonaliśmy dobrej pracy. Nie ma jednak co wpadać depresję. Przejrzymy dane w celu zrozumienia, dlaczego znaleźliśmy się w takiej sytuacji. W ciągu najbliższych dni, gdy tylko otrzymamy pewne analizy, przeprowadzę kilka rozmów telefonicznych. Oczywiście wszyscy w zespole chcemy odpowiedzi, więc wiem, że każdy będzie pracował na pełnych obrotach, aby upewnić się, że taki weekend już się nie powtórzy. W przeszłości wielokrotnie pokazywaliśmy, że potrafimy pozbierać się, dlatego nie mam powodów do obaw.

Mercedes stracił prowadzenie w klasyfikacji konstruktorów po raz pierwszy od połowy sezonu 2018. Jest teraz jeden punkt za Red Bullem.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Groźby Mercedesa
Poprzedni artykuł

Groźby Mercedesa

Następny artykuł

Vettel jest zadowolony

Vettel jest zadowolony
Załaduj komentarze