Hamilton wie, że nie będzie łatwo

Lewis Hamilton spodziewa się, że pokonanie Maxa Verstappena w Grand Prix Sao Paulo na brazylijskim torze Interlagos będzie niezwykle trudne

Hamilton wie, że nie będzie łatwo

W tabeli kierowców na czele jest obecnie Verstappen. Hamilton traci do Holendra dziewiętnaście punktów.

Dystans można odrobić nawet w trakcie jednej rundy, jednak sposób w jaki Verstappen wygrał w Meksyku - wyprzedził oba Mercedesy już na starcie, a następnie niezagrożony przeciął linię mety, ponad 15 sekund przed rywalami - skłonił Hamiltona do uznania Holendra za faworyta weekendowego Grand Prix Sao Paulo.

Zapytany wprost, jak trudno będzie pokonać Verstappena, Hamilton odpowiedział: - Spodziewam się, że będzie to tak trudne jak tylko może być.

- Ich tempo w ostatnim wyścigu było fenomenalne. Przez cały rok ich samochód jest bardzo mocny. Śmiało można powiedzieć, że najmocniejszy. Sądzę, że my spisaliśmy się tak dobrze jak tylko mogliśmy. W ten weekend będziemy naciskać i przekonamy się czy uda nam się wycisnąć coś więcej z samochodu.

- Kiedy ostatni raz tu byliśmy, oni byli niewiarygodnie mocni. Przypuszczamy, że ponownie trudno będzie ich pokonać. Jeśli jednak są chęci, powinien znaleźć się sposób, miejmy nadzieję.

Weekend na Interlagos ma zmieniony format. Po raz trzeci w tym roku kwalifikacje odbędą się już piątek, a ich wyniki ustalą kolejność startową do sobotniego sprintu. Hamilton nie uważa jednak, by dawało to Mercedesowi większe szanse na pokonanie Red Bulla.

- Jeśli są szybsi, nie będzie nam to sprzyjać. Jednak poczekamy i zobaczymy. Musimy skoncentrować się i spróbować wprowadzić samochód do właściwego okna pracy, a nie jest to proste. Nasz bolid nie jest łatwy do ustawienia, chociaż myślę, że każdy ma podobnie.

- Rozmawiałem z inżynierami i po prostu musimy się upewnić, że rozpoczniemy właściwie, ponieważ mamy tylko FP1. Weekend jest jeszcze bardziej intensywny - podsumował Lewis Hamilton.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Mistrz NASCAR gotowy na testy w Abu Zabi
Poprzedni artykuł

Mistrz NASCAR gotowy na testy w Abu Zabi

Następny artykuł

Kara dla mistrza świata

Kara dla mistrza świata
Załaduj komentarze