Hamilton wygrywa kontrowersyjne Grand Prix Arabii Saudyjskiej

Pełne kontrowersji Grand Prix Arabii Saudyjskiej padło łupem Lewisa Hamiltona. Drugi do mety dojechał Max Verstappen, a trzeci Valtteri Bottas.

Hamilton wygrywa kontrowersyjne Grand Prix Arabii Saudyjskiej

Pierwsza trójka utrzymała swoje pozycje. Sergio Perez był bliski wyprzedzenia Charlesa Leclerca, ale Monakijczyk obronił swoje czwarte miejsce.

Pierre Gasly zepsuł start i spadł z szóstego pola na ósme. Kolega z zespołu Francuza, Yuki Tsunoda na prostej startowej przycisnął Estebana Ocona do ściany. Kierowca Alpine zdołał wyjść z tego cało i wyprzedził Japończyka. Do pierwszej dziesiątki przebił się Daniel Ricciardo.

Na siódmym zakręcie doszło do kontaktu między Lancem Strollem, a Georgem Russellem. Sędziowie zdecydowali, że nie trzeba podejmować dalszych działań.

Na 7. okrążeniu Antonio Giovinazzi zdołał wyprzedzić Fernando Alonso, który jechał na 10. miejscu. Chwilę później do Hiszpana zbliżył się jego rodak, Carlos Sainz. Kierowca Ferrari pokonał dwukrotnego mistrza okrążenie później.

Na 10 okrążeniu Mick Schumacher uderzył w bandę w tym samym miejscu, gdzie Charles Leclerc podczas drugiej sesji treningowej. Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Pierwszy do pit stopu zjechał Lance Stroll, następnie u mechaników pojawił się Lewis Hamilton oraz Valtteri Bottas.

Max Verstappen wyszedł na prowadzenie. Chwilę wcześniej Valtteri Bottas celowo spowolnił Holendra, aby Lewis Hamitlon miał wystarczająco dużą przewagę nad nim zjeżdżając do boksu, co nie jest dozwolone. 24-latek wraz ze swoim inżynierem byli bardzo zbulwersowani tą sytuacją. Sędziowie nie podjęli działań w tej kwestii.

Na 13. okrążeniu wywieszono czerwono flagę, porządkowi potrzebowali więcej czasu na naprawę uszkodzonych barier. Była to korzystna sytuacja dla Maxa Verstappena, który mógł podczas przerwy wymienić opony. Po kilkunastu minutach wznowiono rywalizację.

Kierowcy ponownie wystartowali z miejsca, zaczynając od 15. okrążenia. Lewis Hamilton wystartował lepiej od Maxa Verstappena, następnie Holender ściął drugi zakręt blokując drogę Brytyjczykowi i wyszedł na prowadzenie. Był to bardzo kontrowersyjny manewr ze strony 24-latka.

Z okazji skorzystał Esteban Ocon, który startował z czwartego pola i wyszedł na drugą pozycję. Słaby start zaliczył Valtteri Bottas, który zblokował koła przy wejściu w pierwszy zakręt. Fin był bliski uderzenia przy tym w tył bolidu Verstappena. Daniel Riccardo zdołał minąć fińskiego zawodnika i przebił się na czwarte pole.

Chwilę później Sergio Perez został uderzony przez Charlesa Leclerca. Meksykanin stracił kontrolę nad bolidem i zaczął się obracać. Kierowcy jadący za zawodnikiem Red Bulla zwolnili. Nie świadomy tego, co się dzieje Nikita Mazepin nie zdążył wyhamować i uderzył w tył Williamsa George'a Russella. Na torze ponownie pojawiła się czerwona flaga.

W trakcie przerwy zaczęły się toczyć konwersacje między dyrektorem wyścigu, Michaelem Masi, a zarządem Red Bulla oraz Mercedesa. Zespoły ustalili wraz z Masim, że przy ponownym restarcie z pierwszego miejsca wystartuje Esteban Ocon, z drugiego Lewis Hamilton, a z trzeciego Max Verstappen. W całej rozmowie sędziowie nie brali udziału.

Po kilkunastu minutach bolidy pojawiły się na torze. Kierowcy jeszcze raz ustawili się na polach startowych. Rywalizacja została wznowiona od 16. okrążenia. Esteban Ocon wjeżdżając w pierwszy zakręt lekko zderzył się z Lewisem Hamiltonem, kierowca Alpine ściął drugi zakręt i utrzymał w nielegalny sposób swoją pierwszą pozycję. Szybko Francuza wyprzedził Max Verstappen, a okrążenie później Lewis Hamilton. Chwilę później sędziowie zdecydowali, że incydent ze startu zostanie przeanalizowany po Grand Prix.

Na 20. okrążeniu Verstappen zgłosił przez team radio, że traci moc. Inżynier wytłumaczył swojemu kierowcy, że przyczyną była bateria, która w tamtym momencie ładowała się .

Na 23 okrążeniu Yuki Tsunoda uderzył w Sebastiana Vettela. Japończyk stracił przednie skrzydło, natomiast czterokrotny mistrz świata zdołał kontynuować jazdę bez uszkodzeń. Zawodnik AlphaTauri zdołał zjechać do boksu. Na torze pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Okrążenie później wywieszono zielono flagę. Fernando Alonso wpadł w poślizg w drugim sektorze. Hiszpan zdołał wybronić się przed uderzeniem w bandę, jednak ucierpiały na tym jego opony. Reprezentant Alpine zjechał do boksu.

Sędziowie po głębszej analizie przyznali Yukiemu Tsunodze karę 5-sekund za spowodowanie kolizji z Sebastianem Vettelem. To nie był koniec problemów Niemca. Kimi Raikkonen uderzył w bolid czterokrotnego mistrza świata, uszkadzając jego podwozie. Na asfalcie znalazło się wiele odłamków części, przez co dwukrotnie pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Swoją bulwersację wyraził Fernando Alonso, który uważał, że tor jest w słabej kondycji.

- Potrzebujemy samochodu bezpieczeństwa. Wywieszają tysiące flag, a tor jest w najgorszej kondycji od początku weekendu. Mam nadzieję, że Michael (Masi) to słyszy - krzyczał Alonso.

Na 36. okrążeniu kolejny raz pojawił się VSC z powodu resztek części, szybko jednak wznowiono rywalizację.

Lewis Hamilton okrążenie później zaatakował na prostej Maxa Verstappena, dwójka rywali po raz kolejny w tym sezonie zderzyła się. Holender utrzymał swoją lokatę. Zespół poprosił Verstappena, żeby oddał pozycję lidera Hamiltonowi. Zawodnik Red Bulla zwolnił, aby przepuścić Brytyjczyka. Zdezorientowany Hamilton zachowaniem swojego rywala uderzył w tył bolidu 24-latka uszkadzając przy tym przednie skrzydło. Sędziowie rozpoczęli badanie tej nietypowej sytuacji.

Dyrektor wyścigu kazał jeszcze raz oddać pozycję na rzecz Anglika. Verstappen dostosował się do reguł, jednak następnie szybko odzyskał stracone miejsce. Okrążenie później Hamilton zdołał zbliżyć się do Holendra i wyprzedzić go. Max Verstappen w tym samym czasie otrzymał od sędziów karę 5-sekund za ścięcie zakrętu i zwiększenie dzięki temu przewagi w początkowej fazie wyścigu.

Na 46. okrążeniu Sebastian Vettel wycofał się z wyścigu. Max Verstappen zgłosił przez team radio, że jego opony są w tragicznym stanie. Hamilton odjechał od 24-latka na ponad 8 sekund.

Dwa okrążenia przed końcem wyścigu Valtteri Bottas jadący na czwartej pozycji, starał się dogonić Estebana Ocona i zabrać mu miejsce na podium. Finowi udało się to na prostej startowej podczas ostatniego okrążenia, kończąc wyścig fotofiniszem.

Lewis Hamilton wygrywając wyścig, zrównał się w punktacji z Maxem Verstappenem. Dwójka kierowców ma obecnie na koncie po 369,5 punktu.

Wyniki - Wyścig

Poz.   # Kierowca Nadwozie Silnik Okr. Czas Strata Różnica km/h Boksy Nie ukończył Punkty
1   44 United Kingdom Lewis Hamilton Mercedes Mercedes 50 2:06'15.118       3   26
2   33 Netherlands Max Verstappen Red Bull Honda 50 2:06'26.943 11.825 11.825   2   18
3   77 Finland Valtteri Bottas Mercedes Mercedes 50 2:06'42.649 27.531 15.706   3   15
4   31 France Esteban Ocon Alpine Renault 50 2:06'42.751 27.633 0.102   2   12
5   3 Australia Daniel Ricciardo McLaren Mercedes 50 2:06'55.239 40.121 12.488   2   10
6   10 France Pierre Gasly AlphaTauri Honda 50 2:06'56.731 41.613 1.492   2   8
7   16 Monaco Charles Leclerc Ferrari Ferrari 50 2:06'59.593 44.475 2.862   3   6
8   55 Spain Carlos Sainz Jr. Ferrari Ferrari 50 2:07'01.724 46.606 2.131   2   4
9   99 Italy Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Ferrari 50 2:07'13.623 58.505 11.899   2   2
10   4 United Kingdom Lando Norris McLaren Mercedes 50 2:07'16.476 1'01.358 2.853   3   1
11   18 Canada Lance Stroll Aston Martin Mercedes 50 2:07'32.330 1'17.212 15.854   3    
12   6 Canada Nicholas Latifi Williams Mercedes 50 2:07'38.367 1'23.249 6.037   3    
13   14 Spain Fernando Alonso Alpine Renault 49 1 lap       4    
14   22 Japan Yuki Tsunoda AlphaTauri Honda 49 1 lap       3    
15   7 Finland Kimi Räikkönen Alfa Romeo Ferrari 49 1 lap       3    
  dnf 5 Germany Sebastian Vettel Aston Martin Mercedes 44         3 Kolizja  
  dnf 11 Mexico Sergio Pérez Red Bull Honda 14         2 Kolizja  
  dnf 9 Russian Federation Nikita Mazepin Haas Ferrari 14         1 Kolizja  
  dnf 63 United Kingdom George Russell Williams Mercedes 14         2 Kolizja  
  dnf 47 Germany Mick Schumacher Haas Ferrari 8           Obrót  
akcje
komentarze
GP Arabii Saudyjskiej: Okrążenie po okrążeniu
Poprzedni artykuł

GP Arabii Saudyjskiej: Okrążenie po okrążeniu

Następny artykuł

Verstappen nie zgadza się z karami

Verstappen nie zgadza się z karami
Załaduj komentarze