Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
19 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Hamilton wziął winę na siebie

akcje
komentarze
Hamilton wziął winę na siebie
Autor:

Lewis Hamilton wziął winę na siebie za nieprzepisowy zjazd na pit stop podczas Grand Prix Włoch.

W GP Włoch po raz pierwszy w tym sezonie żaden z kierowców Mercedesa nie stanął na podium. Podczas gdy Valtteri Bottas po słabym starcie utknął w tłoku na torze, Lewis Hamilton pewnie prowadził, odskakując od reszty stawki.

Jednak gdy sędziowie wypuścili auto bezpieczeństwa na torze po awarii bolidu Kevina Magnussena, Brytyjczyk zjechał na pit stop w momencie, gdy było to zabronione.

Został ukarany 10-sekundową karą stop&go, co zepchnęło Lewisa na odległą pozycję i uniemożliwiło mu zajęcie wyższego niż siódme miejsce w wyścigu.

Lider mistrzostw przyznał, że po prostu nie zauważył paneli informacyjnych, które oznajmiały zakaz zjazdu do boksów.

- Przede wszystkim moje szczere gratulacje dla Pierre'a [Gasly'ego, zwycięzcy wyścigu] - powiedział Hamilton. - To dla niego fantastyczny wynik. Został wyrzucony z topowego zespołu, a pokonał wszystkie czołowe ekipy. Miło widzieć go, jak się pozbierał i rozwinął, bardzo się cieszę z jego osiągnięcia.

Komentując swoją karę, dodał: - Podczas pit stopu nie zrobiliśmy wszystkiego najlepiej. Prawdę mówiąc sam nie zauważyłem panelu informacyjnego, więc odpowiedzialność spoczywa na mnie. Muszę z tego wyciągnąć naukę.

- Natomiast, kiedy byłem 26 sekund za moim najbliższym rywalem, nie sądziłem, że będę mógł zająć siódme miejsce i zanotować najlepszy czas okrążenia. Poza tym Max nie zdobył dzisiaj żadnych punktów, więc nie straciłem aż tak dużo - przekazał. - Mój wyścig nie miał tak wyglądać. Było trochę pechowo, ale co nas nie zabije, to nas wzmocni. Zaliczyłem długi pit stop. Potem miałem odrobić 26 sekund. W każdym razie dogoniłem wszystkich i podobała mi się ta walka.

Czytaj również:

Gasly: Wiedziałem, że mogę wygrać

Poprzedni artykuł

Gasly: Wiedziałem, że mogę wygrać

Następny artykuł

Okolicznościowe malowanie Ferrari

Okolicznościowe malowanie Ferrari
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Lewis Hamilton
Zespoły Mercedes
Autor Marcin Wyrzykowski