Hamilton z przodu, Williamsy z tyłu

akcje
komentarze
Hamilton z przodu, Williamsy z tyłu
15 mar 2019, 03:31

Dwukrotny zwycięzca Grand Prix Australii, Lewis Hamilton otwiera klasyfikację pierwszego treningu w Melbourne.

Sebastian Vettel, który trzy razy wygrał w Parku Alberta, ustąpił pięciokrotnemu mistrzowi świata o 0,038 sekundy. Nowy w Ferrari, Charles Leclerc był wolniejszy od Hamiltona o 74 tysięczne. Kolejne czasy uzyskali Max Verstappen (+0,193), Valtteri Bottas (+0,267), Kimi Räikkönen (+1,217), Daniił Kwiat (+1,233), Pierre Gasly (+1.333), Kevin Magnussen (+1,335) i Nico Hülkenberg (+1,416). Na końcu stawki znalazły się Williamsy Roberta Kubicy (+4,315) i George'a Russella (+5,141). 

Temperatura powietrza wynosiła 20, asfaltu - 33 stopnie. W 21 minucie Valtteri Bottas jako pierwszy uzyskał czas (1.26,454). Kierowca Mercedesa korzystał ze średnio twardych opon. Dwójka Williamsa otrzymała Pirelli z czerwonym paskiem. George Russell rozpoczął od 1.36,806 i poprawił się na 1.29,587. Robert Kubica zajmował trzecie miejsce po pierwszym mierzonym okrążeniu (1.30,334), schodząc do 1.28,406.

Bottas podniósł poprzeczkę na 1.24,679. Na drugim miejscu zmieniali się Lewis Hamilton (1.24,856 na średnio twardych slickach), Max Verstappen (1.24,765 na miękkich) i ponownie Hamilton (1.24,738).

Po 40 minutach, gdy należało zwrócić Pirelli dodatkowy komplet opon, za Bottasem, Hamiltonem i Verstappenem widnieli Kwiat (1.25,187), Gasly (1.25,363) i Stroll (1.25,682). Robert Kubica zajmował 18, George Russell - 19 miejsce. Nico Hülkenberg nie uzyskał czasu. W Renault wystąpił problem z elektroniką i trzeba było zdemontować podłogę.

Na kolejny wyjazd kierowcy Mercedesa otrzymali miękkie opony. W 58 minucie Valtteri Bottas wykręcił 1.23,866. George Russell ruszył na średnio twardych Pirelli - i zatrzymał Williamsa na wyjeździe z pit lane. Mechanicy zepchnęli samochód z powrotem do boksu.

W 60 minucie Lewis Hamilton uzyskał 1.23,599. Max Verstappen przejął P2 (1.23,792). Szybszy okazał się Charles Leclerc (1.23,673), po czym Sebastian Vettel poprawił czas kolegi z zespołu o 36 tysięcznych.

Alex Albon zaliczył kraksę na drugim zakręcie i 22 minuty przed końcem wywieszono czerwoną flagę. Toro Rosso pozbawione przedniego skrzydła, dotoczyło się do boksu.

Trzy minuty później machnięto zieloną flagą. Robert Kubica zaliczył długi przejazd na średnio twardych oponach, poprawiając się na 1.27,973 i 1.27,914. George Russell uzyskał 1.28,740. Na przedostatnim zakręcie Valtteri Bottas hamował, mając dwa koła na trawie. Mercedes wykonał obrót, o mało nie uderzył w barierę - i ponownie znalazł się niebezpiecznie blisko niej, gdy Fin nawracał. 

Robert Kubica | Fot. Williams

Poz.kierowcasamochódsilnikokr.czasstrata
1
United Kingdom

 Lewis Hamilton
MercedesMercedes261.23,599 
2
Germany

 Sebastian Vettel
FerrariFerrari181.23,6370,038
3
Monaco

 Charles Leclerc
FerrariFerrari181.23,6730,074
4
Netherlands

 Max Verstappen
Red BullHonda221.23,7920,193
5
Finland

 Valtteri Bottas
MercedesMercedes301.23,8660,267
6
Finland

 Kimi Räikkönen
Alfa RomeoFerrari181.24,8161,217
7
Russian Federation

 Danii
ł Kwiat
Toro RossoHonda301.24,8321,233
8
France

 Pierre Gasly
Red BullHonda231.24,9321,333
9
Denmark

 Kevin Magnussen
HaasFerrari241.24,9341,335
10
Germany

 Nico Hülkenberg
RenaultRenault111.25,0151,416
11
Italy

 Antonio Giovinazzi
Alfa RomeoFerrari231.25,1661,567
12
France

 Romain Grosjean
HaasFerrari181.25,2241,625
13
Thailand

 Alex Albon
Toro RossoHonda211.25,2301,631
14
Spain

 Carlos Sainz Jr
McLarenRenault191.25,2851,686
15
Canada

 Lance Stroll
Racing PointMercedes261.25,2881,689
16
Mexico

 Sergio Pérez
Racing PointMercedes211.25,4981,899
17
Australia

 Daniel Ricciardo
RenaultRenault161.25,6342,035
18
United Kingdom

 Lando Norris
McLarenRenault311.25,9662,367
19
Poland

 Robert Kubica
WilliamsMercedes251.27,9144,315
20
United Kingdom

 George Russell
WilliamsMercedes251.28,7405,141

 

Następny artykuł
Ecclestone: Charlie wykonał wspaniałą pracę

Poprzedni artykuł

Ecclestone: Charlie wykonał wspaniałą pracę

Następny artykuł

Srebrne Strzały rządzą w Melbourne

Srebrne Strzały rządzą w Melbourne
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości