Hamilton zmartwiony problemami Mercedesa

Lewis Hamilton uważa, że Mercedes boryka się aktualnie z kilkoma problemami, a usterki jednostki napędowej są poważnym zmartwieniem.

Hamilton zmartwiony problemami Mercedesa

Dominujący od początku ery hybrydowej, zespół Mercedesa musiał podczas przedsezonowych testów trzy razy zmieniać silnik. Usterki przytrafiły się zarówno pierwszego, jak i drugiego tygodnia jazd w Barcelonie.

Problemy, w dużym stopniu dotykające również Williamsa, sprawiły, że niemiecki producent musi pilnie zająć się kwestią niezawodności swoich jednostek napędowych przed zaplanowaną za dwa tygodnie inauguracją sezonu w Melbourne.

Analizując program testowy, Hamilton przyznał, że chociaż potencjał samochodu jest oczywisty, zespół nie może być do końca zadowolony z tego, jak wszystko przebiegło.

- Sądzę, iż mieliśmy niezłe zimowe testy - powiedział Hamilton na konferencji. - Nie było jednak idealnie. Odkryliśmy wiele problemów, które musimy rozwiązać. Nie wiem ile czasu zajmie „wyprostowanie” wszystkiego, jednak takie odkrycia podczas testów niekoniecznie muszą być złą rzeczą.

- Poza tym uważam, że nasze wyniki były całkiem dobre pod względem [czasów] okrążeń, dystansu - za wyjątkiem wczorajszego dnia - i wszystkich procesów, które odkryliśmy po drodze. Nie mam pojęcia gdzie jesteśmy w porównaniu z innymi, ale zespół prawdopodobnie będzie miał na ten temat lepsze rozeznanie.

Zapytany czy kłopoty z silnikiem są powodem do niepokoju, Hamilton odpowiedział: - Czy to problem? Tak. Zwykle przed sezonem mamy większą pewność co do niezawodności, więc nie było idealnie. To już nasz drugi czy trzeci silnik.

- Na pewno nie jest to dla nas łatwy i przyjemny scenariusz. Jednak jestem przekonany, że chłopaki w fabryce będą w stanie wykonać najlepszą pracę w ciągu najbliższych dwóch tygodni i rozpoczniemy [sezon] właściwie.

Odsuwając na bok problemy z niezawodnością, sześciokrotny mistrz świata stwierdził, że komfortowo czuje się w W11.

- Nie mam pojęcia w jakim miejscu są inni, ale ja dobrze rozumiem swój samochód. Czuję się komfortowo i pewnie przed Melbourne, wiedząc że mogę atakować i wyciągnąć z auta jak najwięcej. A czy to wystarczy by wyprzedzić innych, dopiero się dowiemy - podsumował Lewis Hamilton.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Bottas sprawdza C4

Poprzedni artykuł

Bottas sprawdza C4

Następny artykuł

Bottas znów najszybszy

Bottas znów najszybszy
Załaduj komentarze