Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Hartley myślał, że ma długoterminowy kontrakt

akcje
komentarze
Hartley myślał, że ma długoterminowy kontrakt
7 gru 2018, 10:27

Przygoda Brendona Hartley'a z Formułą 1 dobiegła końca, ale z pewnością nie jego kariera w motorsporcie.Po otrzymaniu drugiej szansy od Red Bulla i Toro Rosso, 29-letni Nowozelandczyk stracił miejsce w zespole z Faenzy po zaledwie jednym pełnym sezonie.Na koncie ma zwycięstwo w FIA WEC oraz Le Mans wraz z Porsche.Na razie nie podał żadnego programu startów na przyszły rok.- Telefon mam przyklejony do ucha przez cały ostatni tydzień.

Dostaję też wiele wiadomości e-mail – powiedział Hartley.- Nie jest to najlepsza pora roku na uporządkowanie tego, ale mam dobrą reputację i próbuję się zorientować, jakie są właściwe kroki a także co mnie uszczęśliwi. Na pewno mnie zobaczycie w przyszłym roku, ale to nie będzie Formuła 1 – dodał.Jest przekonany, że jego sytuacja nie jest zła. Poprawił swoje CV i „zdecydowanie nie skompromitował się” w F1 w tym roku.Pozostaje jednak zniesmaczony polityką wszechobecną w Formule 1.- Chciałbym pewnego dnia opowiedzieć tę historię. Nie lubię polityki. Plotki pojawiły się już na początku sezonu, co było bardzo zaskakujące, bowiem myślałem, że mam długoterminowy kontrakt - przyznał. - Czuję, że w takich okolicznościach inni ludzie pękliby, a ja wyszedłem z tego znacznie silniejszy.- Formuła 1 jest bardzo skomplikowania, zaangażowane jest w to dużo pieniędzy, polityka i wiele powodów sprawiają, że kierowcy zostają lub odchodzą, co nie zawsze jest pod twoją kontrolą lub tylko w oparciu o osiągi. W każdym razie opuściłem padok z wysoko podniesioną głową. Wiem, że w tym roku dałem z siebie to co najlepsze - podsumował. 

Następny artykuł
Sponsor Sirotkina liczył na rabat

Poprzedni artykuł

Sponsor Sirotkina liczył na rabat

Następny artykuł

Williams potrzebuje „ducha walki” Kubicy

Williams potrzebuje „ducha walki” Kubicy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1