Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
18 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
38 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
51 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
72 dni
Zobacz pełną wersję:

Honda nie dorównuje Mercedesowi

akcje
komentarze
Honda nie dorównuje Mercedesowi
Autor:

Na rozstrzygnięcia w tegorocznej walce o tytuł Mercedesa z Red Bull Racing w Formule 1 wpłyną spore różnice w osiągach jednostek napędowych niemieckiego producenta oraz Hondy.

Powyższym twierdzeniem podzielił się doradca Red Bulla ds. sportów motorowych - dr. Helmut Marko oraz Gerhard Berger.

- Silnik Mercedesa jest oczywiście niezwykle mocny - powiedział Gerhard Berger dla Servus TV.

- Mercedes ciężko pracował przez całą zimę. Honda również, ale to Mercedes poczynił ogromne kroki naprzód - podkreślił Berger.

W tym samym tonie wyraża się Helmut Marko.

- Jesteśmy przytłoczeni mocą silnika Mercedesa - powiedział Marko.

- Byliśmy w stanie utrzymać się na czele pierwszego wyścigu w Austrii, ale tylko dlatego, że było o dziesięć stopni cieplej. W drugim wyścigu już nie mieliśmy szans - dodał.

Nie ukrywa, że ciężko im będzie nawiązać walkę z mistrzami świata: - Musimy się temu przyjrzeć uważnie. Zniknęła też przewaga, którą mieliśmy na wyżej położonych torach. Może to wiąże się z faktem, że Honda używa nowego turbo. Dowiemy się więcej w Budapeszcie. Najważniejsze jest to, że początek sezonu naprawdę nas zaskoczył.

Marko nie jest jednak zrozpaczony, nalegając, że były oznaki prawdziwego tempa Red Bull Racing, którego samochody są napędzane silnikami japońskiego producenta: - Do czasu kolizji z Lewisem Hamiltonem w pierwszym wyścigu, Albon był znacznie szybszy i wygrałby.

Czytaj również:

Vettel jednak w Astonie Martinie?

Poprzedni artykuł

Vettel jednak w Astonie Martinie?

Następny artykuł

Dobre relacje Ricciardo z zespołem

Dobre relacje Ricciardo z zespołem
Załaduj komentarze