Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Honda o relacjach z McLarenem

Przedstawiciele Hondy twierdzą, że zbyt duże uczucie wzajemnego szacunku, było jednym z powodów, dla których współpraca z McLarenem nie powiodła się.

Stoffel Vandoorne, McLaren MCL32

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Japoński producent współpracował z ekipą z Woking na przełomie lat 80. i 90., odnosząc wspólnie wiele sukcesów. W 1992 roku Honda odeszła z F1. Obie marki ponownie weszły we współpracę w 2015 roku, która zakończyła się przedwcześnie po trzech rozczarowujących sezonach. Honda następnie zaczęła pracę z Toro Rosso (obecne AlphaTauri), a McLaren zaczął korzystać z jednostek napędowych Renault.

Zarówno przedstawicieli Hondy, jak i McLarena twierdzili, że komunikacja zawsze stanowiła wyzwanie w ich współpracy. Szef japońskiego producenta F1, Masashi Yamamoto uważa, że jednym z powodów tego problemu było uczucie zbyt wysokiego wzajemnego szacunku.

- W czasach współpracy z McLarenem wiele się nauczyliśmy, ale za bardzo okazywaliśmy sobie wzajemny szacunek, na czym ucierpiała nasza komunikacja, a następnie cały projekt - stwierdził Japończyk.

Honda po zakończeniu relacji z brytyjską ekipą, połączyła siły z Toro Rosso, a następnie z Red Bullem. Partnerstwo japońskiego producenta z "Czerwonymi Bykami" zakończyło się zdobyciem mistrzostwa przez Maxa Verstappena w tym sezonie. Firma z Hamamatsu ogłosiła wcześniej, że po 2021 roku odejdzie z F1, a Red Bull przejmie kontrolę nad ich silnikami. Pomimo tegorocznego sukcesu, Yamamoto przyznał, że zarząd nie rozważał zmiany decyzji.

- Opuszczenie F1 było bardzo ważną, a zarazem trudną decyzją dla naszej firmy. Chociaż osiągnęliśmy razem z Red Bullem wielki sukces, nigdy nie rozmawialiśmy o potencjalnym powrocie.

Szef Hondy wspominając całą współpracę z ekipą z Milton Keynes stwierdził, że jego ulubionym momentem jest pierwsze podium Maxa Verstappena po zawarciu współpracy z Red Bullem w 2019 roku.

- Moim najlepszym wspomnieniem jest Grand Prix Australii z 2019 roku, czyli pierwsze podium z Red Bull Racing. Wspaniałym momentem było również pierwsze zwycięstwo podczas Grand Prix Austrii, kilka miesięcy później - zakończył Yamamoto.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Albon może być liderem
Następny artykuł Mazepin na czwórkę

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska