Horner gotowy do powrotu
Christian Horner zasygnalizował swój zamiar powrotu do Formuły 1.
Christian Horner, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Były szef Red Bulla stwierdził, że ma „niedokończone sprawy” z F1, sygnalizując tym samym chęć powrotu do serii, szczególnie, że plotki łączą go z niewielkim pakietem udziałów w Alpine.
Pod rządami Hornera Red Bull zdobył osiem tytułów mistrzowskich kierowców, po cztery z Maxem Verstappenem i Sebastianem Vettelem, a także sześć koron konstruktorów. Jednak w lipcu ubiegłego roku 52-latek zapłacił cenę za brak wyników i będąc częścią głębszej, politycznej zakulisowej walki, został zastąpiony szefem zespołu Racing Bulls, Laurentem Mekiesem.
Chciałbym być partnerem, a nie tylko najemnikiem - Christian Horner
Przemawiając w sobotę na Europejskim Salonie Samochodowym w Dublinie, Horner wyraźnie zasugerował, że planuje powrót do F1, jeśli okoliczności na to pozwolą.
- Czuję, że mam niedokończone sprawy w Formule 1 – powiedział.
- Nie skończyło się to tak, jak bym sobie tego życzył, ale nie wrócę po byle co. Wrócę żeby wygrać. Nie chcę wracać do padoku, jeśli nie będę miał nic do roboty. Tęsknię za tym sportem, tęsknię za ludźmi, tęsknię za zespołem, który zbudowałem. Mam za sobą 21 niesamowitych lat w Formule 1. Miałem świetną passę, wygrałem wiele wyścigów, mistrzostw i pracowałem z niesamowitymi kierowcami, inżynierami i partnerami.
- Nie muszę wracać za wszelką cenę i pewnie mógłbym teraz zakończyć karierę, dlatego wróciłbym tylko do pracy ze świetnymi ludźmi i w środowisku, w którym ludzie chcą wygrywać i podzielają to pragnienie. Chciałbym być partnerem, a nie tylko najemnikiem, ale zobaczymy, jak to się potoczy. Nie spieszę się.
Od czasu jego odejścia z Red Bulla krążą spekulacje na temat potencjalnego powrotu Brytyjczyka do F1, przy czym wiadomo, że od wiosny może on dołączyć do dowolnego rywala Red Bulla. Horner, znany z chęci pozyskania kapitału, ma największe szanse na zebranie grupy inwestorów i nabycie udziałów w którymś z zespołów.
Najlepszą tego typu opcją jest obecnie Alpine, gdzie mniejszościowy akcjonariusz, Otro Capital, chce pozbyć się swoich 24% akcji i w ostatnich tygodniach kontaktował się z Hornerem, który może również poczekać i zobaczyć, jak potoczy się sezon 2026, ponieważ mogą pojawić się inne możliwości.
Christian Horner, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Motorsport Images via Getty Images
Horner potwierdził, że rozważał różne opcje i powiedział, że „pochlebiają” mu plotki łączące go z takimi zespołami jak Alpine, Aston Martin, czy Ferrari.
- Fascynujące jest to, że odszedłem z Red Bulla 8 lipca i bardzo szybko zacząłem prowadzić rozmowy z każdym zespołem, od końca stawki, przez środek, aż po sam początek.
- Rzeczywistość jest taka, że do wiosny i tak nic nie mogę zrobić, ale to bardzo miłe, że nadal jestem kojarzony z różnymi zespołami - dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze