Szef Red Bulla zwrócił uwagę na negatywne aspekty wewnątrzzespołowej walki kierowców McLarena o drugie miejsce w Grand Prix Emilii-Romanii.
McLaren pozwolił ścigać się Lando Norrisowi i Oscarowi Piastriemu do samego końca, co pozwoliło Maxowi Verstappenowi umocnić się na czele stawki i odnieść zwycięstwo na torze Imola.
Verstappen po udanym starcie wyprzedził Piastriego w sekcji Tamburello, co jak się okazało było kluczowym momentem niedzielnego wyścigu.
Red Bull był w stanie lepiej zarządzać wyścigiem i wykorzystał wszystkie nadarzające się okazje. Z kolei McLaren pogubił, ściągając na wczesny pit stop Piastriego.
Norris ostatecznie pokonał swojego kolegę z zespołu, a Horner pochwalił obu kierowców za uniknięcie kontaktu na Tamburello.
- Oscar ewidentnie mocno naciskał na początku, ale widać było, że zaczyna mieć problemy z oponami – mówił Horner o strategii wyścigowej McLarena.
- Oczywiście zdecydowali się na dwa postoje, ale Norris na swoje nieszczęście zjechał na pit stop okrążenie przed wirtualnym samochodem bezpieczeństwa, co kosztowało go co najmniej kilka sekund.
Po tym jak Andrea Kimi Antonelli wycofał się z wyścigu i na torze pojawił się znów samochód bezpieczeństwa, Verstappen i Norris zjechali po drugi komplet twardych opon, natomiast Piastri pozostał na torze, rozdzielając tę dwójkę przed finałową walką po restarcie wyścigu na 54. kółku.
- Kiedy wyjechał ostatni samochód bezpieczeństwa, Max i Lando zjechali do swoich pit stopów, ale spadł Brytyjczyk spadł za Oscara – przypomniał Horner.
- W takiej sytuacji interes własny zawsze bierze górę nad interesem zespołu. To jest konflikt. Na szczęście nie doszło do kontaktu. Pozwolono im ścigać się, ale byli dość blisko kolizji.
Horner uważa, że w niedzielę Red Bull miał znacznie lepsze tempo w wyścigu po tym, jak budował formę w ciągu całego weekendu.
Był zadowolony z wyników zespołu, szczególnie z konkurencyjnych czasów okrężeń Verstappena i tym, jak zarządzał oponami.
- Myślę, że dzisiaj mieliśmy tempo, by poradzić sobie z wyzwaniem rzuconym przez konkurencję — dodał Horner.
- Pierwszy przejazd był naprawdę zachęcający, ponieważ widzieliśmy, że Verstappen radził sobie lepiej niż goście z tyłu. Jechał bardzo mądrze i wciąż zyskiwał przewagę.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy