Horner wciąż rozgoryczony
Christian Horner zaprzecza, że wpływ na jego odejście z F1 miała rodzina Verstappenów.
Max Verstappen, Red Bull Racing, Christian Horner, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Mark Thompson - Getty Images
Horner wypowiedział się na temat swojego odejścia z Red Bull Racing w ósmym sezonie serialu Netflixa „Drive to Survive”.
Serial dokumentalny, który ukaże się 27 lutego, prezentuje wydarzenia na torze i poza nim podczas sezonu F1 2025. Czwarty odcinek, zatytułowany „A Bull With No Horns”, opowie o odejściu Hornera z Red Bulla.
Horner, który był związany z zespołem od momentu jego dołączenia do stawki w 2005 roku, został zastąpiony na stanowisku dyrektora generalnego i szefa zespołu Red Bull Racing w lipcu 2025 roku przez byłego szefa zespołu Racing Bulls, Laurenta Mekiesa.
Brytyjczyk wypowiedział się na temat swojego odejścia, które jego zdaniem było decyzją Olivera Mintzlaffa i Helmuta Marko. - Czuję prawdziwą stratę i ból. To wszystko stało się dość nagle. Nie miałem okazji, żeby się porządnie pożegnać – powiedział Horner w programie Drive to Survive.
- Nigdy nie wyobrażałem sobie, że znajdę się w takiej sytuacji. Oczywiście, pierwsza reakcja, gdy dostajesz taką gównianą wiadomość, to: „pieprzyć ich”. Odebrano mi coś, co było dla mnie bardzo cenne.
Horner podkreśla swoje zasługi dla Red Bulla, ale przyznał, że w sezonie 2025 w zespole nie wszystko działało jak w najlepszych latach.
- Zawsze dawałem z siebie wszystko. Robiłem wszystko, co mogłem, dla mojego zespołu, dla ludzi, których reprezentowałem, ale w 2025 roku nie spisywałem się tak dobrze, jak wcześniej.
Max Verstappen, Red Bull Racing, Christian Horner, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Zapytany, czy uważa, że rodzina Verstappena miała coś wspólnego z tą decyzją, Horner dodał: - Ojciec Maxa [Verstappena] nigdy nie był moim największym fanem i mówił o tym otwarcie, ale nie sądzę, żeby byli w jakikolwiek sposób za to odpowiedzialni.
- Myślę, że to była decyzja Olivera Mintzlaffa, a Helmut doradzał mu z boku. Sytuacja się nasiliła, kiedy sytuacja w firmie uległa zmianie po śmierci Dietricha. Prawdopodobnie wtedy uznano, że mam zbyt dużą kontrolę.
W ostatnim czasie krążyły plotki o powrocie Hornera do F1 z Alpine, ale nic jeszcze nie zostało potwierdzone.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze