Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Meksyku

Horner: Zasady parc fermé podczas sprintów F1 są żartem

Christian Horner uważa, że restrykcyjne zasady wprowadzone do F1 przez FIA dotyczące sprintu są "żartem" w następstwie kontrowersyjnego weekendu sprinterskiego w Austin.

Christian Horner, szef Red Bull Racing

F1 zmieniła w tym sezonie format weekendu ze sprintem, który w tym roku został wyznaczony na sześć Grand Prix, przenosząc kwalifikacje do głównego wyścigu na piątkowe popołudnie, a następnie organizując kwalifikacje sprinterskie i wyścig sprinterski w sobotę przed niedzielnym wyścigiem głównym.

Samochody są "zamrażane" zgodnie z zasadami parc fermé po piątkowej porannej sesji treningowej co oznacza, że zespoły nie mają możliwości zmiany ustawień w swoich samochodach i podlegają ścisłym ograniczeniom co do elementów, które mogą zmienić przez pozostałą część weekendu.

Podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych w ubiegły weekend zarówno Charles Leclerc z Ferrari, jak i Lewis Hamilton z Mercedesa zostali zdyskwalifikowani z wyścigu z powodu nadmiernego zużycia deski podłogowej, a oba zespoły prawdopodobnie zostały poszkodowane nowym formatem sprintu i restrykcyjnymi zasadami parc fermé. Zespoły, które są zmuszone do zmiany ustawień, zmuszane do startu z pitlane.

Szef zespołu Red Bull Racing, Horner, nazwał to "żartem", że zespoły są zablokowane w możliwości zmiany swoich ustawień po zaledwie jednej godzinie jazdy w piątek.

- Dla mnie parc fermé to trochę żart. Masz jedną sesję na ustawienie samochodu. A potem inżynierowie mogą równie dobrze iść do domu. Należy się temu przyjrzeć i jestem pewien, że był to czynnik przyczyniający się do problemów z wysokością bolidów w zespołach, które naruszyły przepisy.

Przeczytaj również:

Gwiazda zespołu z Milton Keynes, Max Verstappen, jest wielkim przeciwnikiem wyścigów sprinterskich, wzywając do ich zniesienia, ponieważ "nie czerpie żadnej satysfakcji" z ich wygrywania.

Format ten okazał się strzałem w dziesiątkę, z zabawnym sprintem w Katarze, po którym nastąpił niewypał w Austin.

Horner uważa, że F1 powinna przeprowadzić ankietę na temat popularności tego formatu wśród fanów, ponieważ na początku celem było uczynienie weekendów Grand Prix bardziej rozrywkowymi dla nich.

- Powinniśmy zwrócić się do fanów i poznać ich opinie. Czego tak na prawdę chcą?

- Myślę, że ciekawie byłoby spojrzeć na dane pod koniec roku, jak popularny był wyścig sprinterski, ponieważ zdanie kibiców jest dla nas istotne. Powodem, dla którego robimy wyścigi sprinterskie, jest próba zapewnienia większej rozrywki. Staramy się stworzyć weekendy wyścigowe bardziej atrakcyjne do oglądania.

- Musimy być ze sobą szczerzy pod koniec roku, kiedy będziemy mieli wszystkie wyścigi sprinterskie za sobą i powiedzieć: "Co możemy zrobić lepiej? Czego można się nauczyć? I jak możemy poprawić widowisko?". Jeśli kierowcy czerpią z tego przyjemność i satysfakcję, a zespoły uważają to za satysfakcjonujące, to myślę, że fani w końcu to docenią.

Przeczytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Haas pod wrażeniem występu Bearmana
Następny artykuł Współczucie dla Pereza

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska