Hulkenberg: Leclerc był zbyt ambitny

Nico Hulkenberg uważa, że Charles Leclerc był niecierpliwy i zbyt ambitny kiedy próbował go wyprzedzić podczas GP Monako, a manewr doprowadził do kontaktu między nimi.

Hulkenberg: Leclerc był zbyt ambitny

Leclerc, który startował z piętnastego pola, na początku wyścigi mocno szarżował. Wyprzedził Romaina Grosjeana awansując na dwunaste miejsce, a następnie znalazł się za Hulkenbergiem.

Próbował minąć Niemca w zakręcie La Rascasse, ale zabrakło mu miejsca na ten manewr, zahaczył po wewnętrznej o bandę oraz doszło między nimi do kontaktu. Kierowca Ferrari prawie wykonał obrót na torze. Obaj pojechali dalej, Leclerc miał przebitą prawą tylną oponę, a kilka okrążeń później wycofał się z rywalizacji ze względu na uszkodzenia samochodu. Hulkenberg również miał przebitą oponę. To kosztowało Niemca szansę na punkty.

Hulkenberg pytany, czy Leclerc był zbyt agresywny, odparł: - Tak, był. Zobaczyłem, że się zbliża. Zachowałem się uczciwie i próbowałem zostawić mu trochę miejsca. Obróciło go i uderzył w mnie. Ja nie wpadłem na bandę, ale przeciął oponę w moim samochodzie. Myślę, że w tym momencie był zbyt ambitny.

Hulkenberg dostał informację, że Leclerc minął Grosjeana w tym samym zakręcie i zbliża się do niego. Spodziewał się podobnego ruchu w wykonaniu Monakijczyka.

- Byłem tego świadomy, otrzymałem informację od inżyniera, ale trzeba rozsądnie oceniać swoje szanse, kiedy jest prawdziwa szansa na wyprzedzanie, a kiedy nie - kontynuował. - W tym momencie był zbyt niecierpliwy i najwyraźniej sfrustrowany. Chciał przedzierać się przez całą stawkę, ale w Monako to tak nie działa.

Leclerc na swoją obronę powiedział: - To był incydent wyścigowy. Uważam, że nie zostawił mi zbyt wiele miejsca. Musiałem podjąć ryzyko. Na początku szło fajnie, niestety skończyło się kraksą, ale tak bywa w Monako.

akcje
komentarze
Genialne prace Giorgio Pioli dostępne na platformie Kickstarter

Poprzedni artykuł

Genialne prace Giorgio Pioli dostępne na platformie Kickstarter

Następny artykuł

Kanada nie jest ostatnią szansą dla Ferrari

Kanada nie jest ostatnią szansą dla Ferrari
Załaduj komentarze