Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
43 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
50 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
64 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
78 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
92 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
99 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
113 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
127 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
134 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
148 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
155 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
169 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
183 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
211 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
218 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
232 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
239 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
253 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
267 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
274 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
288 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
302 dni
Zobacz pełną wersję:

Hulkenberg nie wróci do F1

akcje
komentarze
Hulkenberg nie wróci do F1
Autor:
31 paź 2019, 10:58

Nico Hulkenberg sądzi, że nie powróci do Formuły 1 w 2021 roku, jeśli nie znajdzie sobie miejsca w stawce na sezon 2020.

Dostępne miejsca na przyszły rok są w Red Bullu, Williamse i Alfie Romeo. Jednak każda z tych ekip już ma pewnych kandydatów. Dlatego szanse Niemca na kontrakt są niewielkie.

- W tej chwili nie mam żadnych wiadomości – powiedział o swojej przyszłości w F1 Nico Hulkenberg. - To zajmuje trochę więcej czasu niż się spodziewałem.

Hulkenberg zadebiutował w F1 prawie dziesięć lat temu, w sezonie 2010 w Williamsie. Potem stracił to miejsce i wrócił w 2012 roku jako kierowca testowy Force India.

- Na początku mojej kariery, w 2010 roku, takie rzeczy były możliwe. Teraz pod jej koniec wątpię w takie rozwiązania - stwierdził Niemiec, który żegna się z Renault F1.

Krążą plotki o roli kierowcy rozwojowego w Ferrari.

Nalega, że odejście z Formuły 1 to nie koniec świata.

- Czasami pojawiają się sugestie z zewnątrz, że desperacko chcę zostać w F1. Tak nie jest - zapewnił.

- Uwielbiam ten sport, kocham ściganie i chciałbym kontynuować starty. Miałem tu dziesięć dobrych lat, były wzloty i upadki. Widziałem już wszystko i poradzę sobie – podsumował.

Czytaj również:

 

Następny artykuł
Vettel: Moja przyszłość zależy również od przepisów

Poprzedni artykuł

Vettel: Moja przyszłość zależy również od przepisów

Następny artykuł

Sainz popiera ograniczenie aerodynamiki

Sainz popiera ograniczenie aerodynamiki
Załaduj komentarze