Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
17 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
29 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
37 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
50 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
71 dni
Zobacz pełną wersję:

Ineos i kupno Mercedesa

akcje
komentarze
Ineos i kupno Mercedesa
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński

Ineos, sponsor Mercedesa w F1, jest wiązany z nabyciem udziałów w zespole, choć całościowe przejęcie jest mało prawdopodobne.

Spekulacje napędził Eddie Jordan, mówiąc w rozmowie z brytyjskim dziennikiem Mail, iż Ineos i jego dyrektor generalny zamierzają rozpocząć procedurę wykupu wartą 700 milionów funtów brytyjskich.

Jordan powiedział: - Zespół stanie się własnością Sir Jima Ratcliffe’a oraz firmy Ineos. Nazwa Ineos i tak jest już na boku samochodu, ponadto prowadzą współpracę technologiczną, więc to dla Mercedesa całkiem zgrabny sposób na odejście.

- Zespół będzie się nazywał Ineos, ale nadal będzie kierowany z fabryki w Brackley, a Mercedes zachowa 30-procentowy udział. Nie będzie już jednak występował jako Mercedes, a Toto Wolff przestanie być szefem.

W powszechnej opinii tak gwałtowny exodus Mercedesa jest jednak mało prawdopodobny, ponieważ niemiecki producent zapewniał w ostatnich miesiącach, iż pozostanie jako zespół fabryczny przez kilka kolejnych lat. Niewykluczone jednak, iż Ineos zwiększy swoje zaangażowanie poprzez nabycie udziałów. Wcześniej stał się już głównym sponsorem i partnerem technologicznym dominującego w F1 zespołu.

Mercedes wciąż musi zdecydować co stanie się z 10 procentami akcji, które należą do zmarłego Nikiego Laudy. Być może właśnie po nie sięgnie Ineos. Może się również zdarzyć, iż część swojego kapitału sprzeda Mercedes [obecnie 60 procent udziałów] lub Wolff [30 procent].

Rzecznik zespołu odmówił komentarza w tej sprawie.

Czytaj również:

Opłata dla rywali

Poprzedni artykuł

Opłata dla rywali

Następny artykuł

Toskańskie dramaty

Toskańskie dramaty
Załaduj komentarze