Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Austrii

Już bez przejściówek po suchym torze

FIA zmieniła przepisy dotyczące użycia opon w sesji Shootout, decydującej o kolejności startowej do sobotniego sprintu.

Intermediate tyre on the car of Lance Stroll, Aston Martin AMR22

Aby dodatkowo urozmaicić rywalizację oraz zachęcić kierowców do większego ryzyka podczas sprintu, postanowiono w tym roku uczynić z krótkiej rywalizacji osobne wydarzenie. Sprint otrzymał własną czasówkę, nazwaną Shootout, a jego wyniki nie decydują o gridzie do niedzielnego grand prix.

Zgodnie z przepisami w dwóch pierwszych segmentach sprinterskich kwalifikacji (SQ1 i SQ2) trzeba użyć po jednym komplecie nowych opon o pośredniej mieszance, a w finałowym (SQ3) nowych miękkich opon. Jednak regulacje nie nakazywały zespołom na pozostawienie kompletu świeżej mieszanki. Te mogły zużyć je wcześniej, uznając za korzystniejsze wykorzystanie ich w FP1 lub kwalifikacjach do głównego wyścigu.

W Azerbejdżanie - przy okazji pierwszego tegorocznego weekendu ze sprintem - Yuki Tsunoda ze wspieranego przez PKN ORLEN AlphaTauri oraz Lando Norris z McLarena po piątkowych zajęciach nie mieli już nowych miękkich opon. Ten drugi dotarł do SQ3 i mógł zaliczyć mierzone okrążenie na oponach przejściowych, przeznaczonych na mokrą nawierzchnię.

Ostatecznie Norris nie wyjechał w trakcie SQ3, ale możliwość użycia przejściówek na suchym torze stała się obiektem żartów. FIA postanowiła więc zmienić reguły przed weekendem w Austrii.

Zgodnie z nowelizacją w SQ3 będzie można użyć dowolnego zestawu miękkich opon. Kierowcy będą mogli zatem w dalszym ciągu dotrzeć do finału sesji Shootout bez nowego zestawu, ale przynajmniej spróbują uzyskać dobry czas na używanym komplecie miękkich slicków.

Zmiana nie wymagała długiego procedowania i akceptacji Światowej Rady Sportów Motorowych. Uchwalając bowiem wiosną nowe przepisy dotyczące sprintu zaznaczono, iż drobne korekty - ukierunkowane na zachowanie sportowej uczciwości i uniknięcie organizacyjnych problemów - mogą być wprowadzane w uproszczonej procedurze aż do 1 sierpnia. Wymagana jest zgoda ośmiu zespołów. W tym przypadku zmianę poparło dziewięć ekip.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Niedyspozycja Pereza
Następny artykuł Rozmowy powoli ruszają

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska