Formuła 1
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
09 paź
Wydarzenie zakończone
23 paź
Wydarzenie zakończone
31 paź
Race za
13 Godziny
:
44 Minuty
:
42 Sekundy
13 lis
FP1 za
12 dni
04 gru
FP1 za
33 dni
Zobacz pełną wersję:

Kalendarz przejawem normalności

akcje
komentarze
Kalendarz przejawem normalności
Autor:

Choć kalendarz Formuły 1 na rok 2021 nie będzie wierną kopią planowanego na sezon 2020 harmonogramu, Chase Carey, nadal pełniący rolę szefa rozgrywek, stwierdził, iż podobieństwa będą znaczące, a sam terminarz pewnym przejawem „normalności”.

Pandemia koronawirusa zburzyła tegoroczny harmonogram Formuły 1. Odwołano aż dziesięć pierwszych rund, a rywalizacja rozpoczęła się dopiero w lipcu. Zrezygnowano z niemal wszystkich wydarzeń poza Europą, a w ich miejsce dodano wyścigi na obiektach, które w normalnych okolicznościach nie miałyby szans gościć F1. Wśród nich znalazły się m.in. Mugello, Imola, Stambuł, Portimão czy Nürburgring.

Rozkład jazdy na 2020 rok miał liczyć rekordowe 22 odsłony. Ostatecznie rund będzie 17. Carey przyznał, że przyszłoroczny harmonogram w dużym stopniu będzie przypominał ten planowany na obecny sezon.

- Rzeczywistość wygląda tak, że w tym roku rywalizacja nie była globalna - przyznał Carey. - Ścigaliśmy się głównie w Europie. Dlatego też, chcemy się upewnić, iż będziemy mieli wyścigi w Amerykach czy w Azji. To ważne dla naszego sportu.

- Mamy kilka wspaniałych, historycznych torów, które są częścią kalendarza. Wśród nich: Silverstone, Monza, Monako, Spa. Z pewnością są one ważne. Jednak myślę, że zobaczycie bardziej wyważony kalendarz na 2021 rok, z rundami rozsianymi po całym świecie.

Zarys harmonogramu na sezon 2021 jest już gotowy, ale wciąż trwają prace nad szczegółami.

- Jasne jest, że jesteśmy nieco opóźnieni, ponieważ w pierwszej kolejności trzeba było rozwiązywać problemy związane z tegorocznym sezonem. Jednak zamierzamy stworzyć kalendarz na 2021 rok, który będzie wyglądał mniej więcej jak „normalny” harmonogram. Taki, jaki byśmy zaplanowali w styczniu.

- Nie wiemy jak będzie wyglądała sytuacja z koronawirusem i jak sobie z nią poradzimy. Planujemy wydarzenia, chcemy mieć kibiców, tworzymy sezon, który nie wiem czy będzie zupełnie „normalny”, ale z pewnością nas do tej normalności przybliży - podsumował Chase Carey.

DAS pomógł w zimnym Nürburgu

Poprzedni artykuł

DAS pomógł w zimnym Nürburgu

Następny artykuł

Korzystna umowa w Portimão

Korzystna umowa w Portimão
Załaduj komentarze