Formuła 1
11 cze
-
14 cze
FP1 za
79 dni
02 lip
-
05 lip
FP1 za
99 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
FP1 za
114 dni
30 lip
-
02 sie
FP1 za
127 dni
27 sie
-
30 sie
FP1 za
155 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
162 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
176 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
197 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
212 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
219 dni
Zobacz pełną wersję:

Kanada nie odpuszcza

akcje
komentarze
Kanada nie odpuszcza
Autor:
25 mar 2020, 09:14

Promotorzy Grand Prix Kanady zapewniają, że nie planują odwołania imprezy i podkreślają się, że wszystkie prace są kontynuowane pod kątem wyznaczonego pierwotnie terminu w kalendarzu Formuły 1, czyli 12-14 czerwca.

Prezes GP Kanady - François Dumontier ma nadzieję, że ewentualna decyzja o odroczeniu wyścigu powinna zapaść najpóźniej do 1 maja. W każdym razie bilety na 14 czerwca cały czas są w sprzedaży.

Owszem może zdarzyć się przełożenie tego weekendu wyścigowego, ale nie biorą pod uwagę całkowitego odwołania imprezy.

- Nasz zespół kontynuuje przygotowania, ale wszyscy działamy zdalnie. Bilety są w sprzedaży. Co dwa dni rozmawiamy z władzami F1 i FIA i śledzimy sytuację na świecie oraz w Kanadzie - mówił Dumontier dla radia RDS.

- Rozmawialiśmu z lokalnymi władzami, między innymi z departamentem turystyki w Montrealu i rządem. Jesteśmy elastyczni ale na razie grand prix jest wciąż zaplanowane na 14 czerwca - dodał.

Dumontier podkreśla że utrzymanie GP Kanady w kalendarzu jest dla niego jest priorytetem: - Nie ma w planach anulowania go w skróconym lub przebudowanym sezonie. Kanada jest w kalendarzu. Oczywiście musimy całkowicie zapomnieć o bieżącym harmonogramie. Są kraje, w przypadku których dojdzie do zmiany daty i będziemy musieli dokonać pewnych ustępstw oraz dostosować się.

- Muszę również powiedzieć, że Kanada jest uważana za jedno z trzech najbardziej cenionych grand prix, więc w zmienionym kalendarzu jest uważana za priorytet - dodał.

Szef GP Kanady wyjaśnia, że ogłoszenia o odroczeniu Azerbejdżanu i odwołaniu Monako pojawiły się z dużym wyprzedzeniem, ponieważ przygotowanie ich wydarzeń wymaga więcej pracy niż w przypadku Montrealu.

- GP Azerbejdżanu to runda, która poprzedza GP Kanady. Wcześniej ogłosili przełożenie zawodów, co tłumaczy fakt, że wyścig odbywa się bezpośrednio na ulicach miasta. Podjęli taką decyzję, aby nie zaczynać niepotrzebnie budowy i wydawać pieniędzy. Z konfiguracją naszego toru jest nieco łatwiej w porównaniu z wyścigami takimi, jak Baku lub Monako . Zasadniczo zaczynamy działania na początku kwietnia, ale teraz poświęcimy trochę czasu na śledzenie rozwoju obecnej sytuacji - zakończył.

Czytaj również:

Następny artykuł
McLaren otrzymał zgodę

Poprzedni artykuł

McLaren otrzymał zgodę

Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Tagi gp kanady
Autor Marcin Wyrzykowski