Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Kara dla Hamiltona?

Mercedes przyznał, że dopuszczają scenariusz, w którym konieczna będzie wymiana jednostki napędowej w samochodzie Lewisa Hamiltona, co jest pokłosiem jego kolizji z Fernando Alonso w Grand Prix Belgii.

Lewis Hamilton, Mercedes W13, cuts across a corner after contact with Fernando Alonso, Alpine A522

Lewis Hamilton, Mercedes W13, cuts across a corner after contact with Fernando Alonso, Alpine A522

LAT Images

Lewis Hamilton zderzył się z Fernando Alonso na pierwszym okrążeniu Grand Prix Belgii. Brytyjczyk choć był w stanie jechać dalej, chwilę po tym incydencie został poproszony przez zespół, aby zatrzymał samochód.

Na onboardach innych kierowców było widać, jak wydobywa się jakaś ciecz z W13 siedmiokrotnego mistrza świata. W tym samym czasie Hamilton informował ekipę, że doszło do uszkodzenia bolidu. Chwilę po tym twardym lądowaniu inżynier Lewisa - Peter Bonnington kazał mu odpuścić dalszą jazdę i wyłączyć silnik.

Pośpiech Boningtona i fakt, że kilkakrotnie powtórzył polecenie zjechania z toru oraz wydobywający się dym z samochodu, sugerują, że niektóre elementy silnika mogły ulec uszkodzeniu.

Rzecznik Mercedesa potwierdził motorsport.com, że jednostka została wysłana do bazy w Brooksworth, w celu jej dokładnego zbadania. Ekipa, nazwała zaistniałą sytuację „zdecydowanie niepokojącą”.

Czytaj również:

Hamilton skorzystał z dwóch silników w pierwszej części mistrzostw, a przed rundą w Spa otrzymał nową jednostkę spalinową, z prawdopodobnym założeniem, że będzie dysponował nią do końca obecnego sezonu.

Jeśli jednak nowe podzespoły zostały zniszczone, będzie to duży cios dla zawodnika. Do czasu Grand Prix Belgii mieścił się w limicie wykorzystania wszystkich elementów jednostki napędowej. Natomiast każda kolejna wymiana przełoży się na karę cofnięcia na polach startowych.

Stajnia wskazała, że dwa poprzednie silniki, których używał Brytyjczyk, nadał działają, ale ze względu na ich mocne wyeksploatowanie nadają się jedynie do wykorzystania w treningach.

Doszło też do uszkodzenia obudowy skrzyni biegów. Jeśli zajdzie konieczność wymiany przekładni, w GP Holandii Hamilton otrzyma wówczas już trzecią w tym roku. Tu jednak nie grozi mu żadna kara, bowiem każdy kierowca ma dostępne cztery zestawy na sezon.

Czytaj również:

Video: Jak Verstappen wygrał GP Belgii po starcie z 14 pola?

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kwalifikacje bolączką Astona
Następny artykuł Pochylony zakręt z DRS

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska