Kolejna kara dla Verstappena

Max Verstappen otrzymał od sędziów 10-sekundową karę za spowodowanie kolizji z Lewisem Hamiltonem podczas Grand Prix Arabii Saudyjskiej.

Kolejna kara dla Verstappena

Wyścig w Dżuddzie pełen był kontrowersji i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jednym z wydarzeń, które będzie długo dyskutowane, jest z pewnością kolizja między dwoma kandydatami do tegorocznego tytułu. Verstappen podczas 37. okrążenia zwolnił w celu oddania pozycji Hamiltonowi, ale ten zamiast go wyprzedzić, uderzył w tył RB16B.

Sędziowie wezwali obu kierowców oraz Rona Meadowsa, dyrektora sportowego Mercedesa. Przeanalizowano również telemetrię, która stała się głównym dowodem obciążającym Verstappena, oraz komunikaty radiowe.

Ważnym aspektem było także miejsce, które wybrał kierowca RBR na oddanie pozycji, poinstruowany przez zespół, żeby „zrobić to strategicznie”. Verstappen zwolnił w zakręcie numer 26, który znajduje się tuż przed punktem detekcji DRS. Gdyby Hamilton wyprzedził go w tamtym miejscu, Verstappen mógłby niemal natychmiast zrewanżować się rywalowi, korzystając z otwartego skrzydła. Sędziowie podkreślili, że „żaden kierowca nie chciałby objąć prowadzenia przed linią detekcji DRS numer 3”.

Verstappen zeznał, że nie wie czemu Hamilton go nie wyprzedził, a obrońca tytułu powoływał się na brak informacji ze strony zespołu.

Kluczowa okazała się wspomniana wcześniej telemetria. Wykazano, że Verstappen zahamował gwałtownie (mierzone ciśnieniem - 69 barów), wywołując „spowolnienie” o wartości 2,4 G. Reprezentantowi RBR doliczono 10 sekund do łącznego czasu uzyskanego w wyścigu oraz wlepiono dwa punkty karne do licencji.

Kara dla Verstappena nie zmienia rezultatów Grand Prix Arabii Saudyjskiej. 24-latek przeciął linię mety ponad 15 sekund przed trzecim w wynikach - Valtterim Bottasem.

Jeszcze w czasie trwania wyścigu Verstappen otrzymał 5-sekund kary za zyskanie przewagi dzięki wyjazdowi poza tor.

Przed niedzielnym finałem w Abu Zabi na szczycie tabeli kierowców jest punktowy remis. Liderem pozostaje Verstappen ze względu na większą liczbę zwycięstw w sezonie.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Fotofinisz Bottasa
Poprzedni artykuł

Fotofinisz Bottasa

Następny artykuł

Rozczarowanie i irytacja w Red Bull Racing

Rozczarowanie i irytacja w Red Bull Racing
Załaduj komentarze