Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
43 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
50 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
64 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
78 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
92 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
99 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
113 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
127 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
134 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
148 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
155 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
169 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
183 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
211 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
218 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
232 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
239 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
253 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
267 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
274 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
288 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
302 dni
Zobacz pełną wersję:

Kierowcy obawiają się wybojów

akcje
komentarze
Kierowcy obawiają się wybojów
Autor:
, NobleF1
Współautor: Tomasz Kaliński
2 lis 2019, 07:35

Kierowcy Formuły 1 są pełni obaw w związku z licznymi nierównościami Circuit of the Americas. Ich zdaniem istnieje dużo ryzyko wypadków i ewentualnych kontuzji, a skala wybojów jest całkowicie niedopuszczalna.

Pierwsze wyjazdy na nitkę toru w Austin mocno zaskoczyły całą stawkę. Niemal każdy z kierowców już po swoim inauguracyjnym okrążeniu narzekał przez radio na mniejsze lub większe nierówności i podbicia.

Doszło do kilku niebezpiecznych sytuacji, kończących się szczęśliwie najczęściej obrotami i wyjazdami na pobocze. Zawodnicy wyrazili jednak obawy, że stan trasy może doprowadzić do poważnych konsekwencji w trakcie weekendowej rywalizacji.

Sergio Perez z Racing Point był bardzo zaniepokojony całą sytuacją i powiedział, że w szczególności martwi się o wyścig, kiedy opony zaczną się zużywać.

- Może się to skończyć boleśnie. Ktoś może zostać ranny przez te nierówności. Widzieliśmy kilka „offów” przy bardzo dużej prędkości. Myślę, że jest to całkowicie niedopuszczalne.

- Wydaje mi się, że dziś przekroczyliśmy granicę. Było sporo incydentów i uważam, że to nie do zaakceptowania.

- Mam nadzieję, że się pomylę, ale spodziewam się wypadku w czasie wyścigu. Możesz nagle zostać podbity pod niewłaściwym kątem i uderzysz w ścianę. Nie jest więc dobrze.

Reprezentant Red Bull Racing Max Verstappen przyznał, że miał świadomość, iż zjazd z optymalnej linii może przyczynić się do kontuzji pleców.

- Trzeba być ostrożnym - powiedział Holender. - Jeśli zjedziesz trochę z linii, by wyprzedzić kogoś na hamowaniu, to obawy dotyczą pleców.

- Musimy się temu przyjrzeć. Zwykle nie mam nic przeciwko nierównościom, głównie na torach ulicznych, ale te podbicia są dość poważne. W niektórych miejscach są prawie jak garb lub rampa i koła odrywają się od ziemi. A to nie jest pożądane.

Poza oczywistymi konsekwencjami dla kierowców, Lance Stroll uznał, że jest to również szkodliwe dla samochodów.

- Myślę, że są dwa lub trzy duże podbicia, które źle wpływają na bolid. Spore skoki obrotów nie są z korzyścią dla silnika. Muszą się z tym uporać przed przyszłoroczną edycją. Nie sądzę, by istniało rozwiązanie, które pomoże teraz.

- Wygląda to trochę jak progi zwalniające. Gdy obroty dochodzą do maksimum i nagle podbija nas w powietrze, to już przesada. Nadaje się to bardziej dla chłopców z rallycrossu, a nie dla nas - podsumował Lance Stroll.

Następny artykuł
Kubica: Sama jazda jest fajna

Poprzedni artykuł

Kubica: Sama jazda jest fajna

Następny artykuł

Kubica chwali mechaników Williamsa

Kubica chwali mechaników Williamsa
Załaduj komentarze